F1: BMW pracuje nad dwoma bolidami

- Rozpoczęliśmy już prace nad przyszłorocznym F1.10, co jest normalne o tej porze roku. Będziemy je prowadzili równolegle z dalszym rozwojem aktualnego samochodu - pisze szef BMW Sauber Mario Theissen na oficjalnej stronie teamu.
W cyklu "Track talk" Mario Theissen podsumowuje zwykle weekendy z Grand Prix i przedstawia plany na kolejne tygodnie. Po nieudanym starcie na torze Nurburgring szef BMW Sauber po raz przyznał, że zespół nie ma szans dobre miejsca. - F1.09 nie jest wystarczająco szybki. Staliśmy się niekonkurencyjni, gdy FIA zalegalizowała podwójny dyfuzor. Od tamtej pory próbujemy odrobić straty związane z niewystarczającą siłą docisku. Mamy też inny problem - opony - szczerze pisze Theissen.

Zaznacza też, że nie ma najmniejszych pretensji do Roberta Kubicy i Nicka Heidfelda. - Kierowcy nie ponoszą za taki stan rzeczy żadnej winy. (...) Zarówno Nick, jak i Robert zachowują się w tej sytuacji w bardzo profesjonalnie. Intensywnie pracują wspólnie z inżynierami, próbując rozwiązać nasze problemy, i tak jak pozostali członkowie ekipy, starają się sprawić, aby nasz team znowu znalazł się wśród najlepszych - podkreśla Theissen.

BMW już rozpoczął prace nad przyszłorocznym bolidem. - Będziemy je prowadzili równolegle z dalszym rozwojem aktualnego samochodu. F1.09 będzie rozwijany nadal, ponieważ zmiany w regulacjach aerodynamicznych w 2010 roku są jedynie kosmetyczne, a to oznacza, że możemy przenieść doświadczenia, które obecnie gromadzimy i użyć je w F1.10. To nasze podstawowe zadanie w drugiej połowie sezonu - kończy szef BMW.

Na Węgrzech BMW gorsze nawet od Toro Rosso ?


Alonso chce założyć team kolarski - czytaj tutaj »