GP Malezji: Kubica dostał reprymendę za niepełne dostosowanie się do żółtej flagi

Robert Kubica otrzymał upomnienie od sędziów za niepełne dostosowanie się do żółtej flagi podczas drugiego piątkowego treningu przed GP Malezji po wypadku Giancarlo Fisichelli.
Słabe wyniki testów taktyką Kubicy »

Kiedy na Zakręcie 11 swój samochód rozbił Giancarlo Fisichella, sędziowie wywiesili w tym miejscu żółte flagi, zakazujące wyprzedzania i nakazujące zwolnienie tempa jazdy. W tym czasie Kubica pobił swój poprzedni najlepszy czas w trzecim sektorze, co natychmiast zwróciło uwagę dyrekcji wyścigu. Trójka sędziowska podjęła zatem decyzję o upomnieniu polskiego kierowcy.

- Nie zastosowanie się w pełni do żółtej flagi i ustanowienie najlepszego czasu sektora - można przeczytać w opisie przewinienia.

Na celowniku aparatury mierzącej prędkość w boksach już po raz drugi znalazł się Lewis Hamilton. W popołudniowej sesji mistrz świata przekroczył dozwolone 60 km/h o 2,6 km/h. Mandat powinien wynieść 600 euro, ale w jego przypadku była to recydywa (podobne przewinienie popełnił w pierwszym treningu) i sędziowie podnieśli karę do 900 euro.
F1.pl: Zobacz na czym polega specyfika toru Sepang w Malezji