Robert Kubica: Jestem całkowicie zadowolony

- Dzisiaj wykonywaliśmy tylko długie przejazdy, jutro skupimy się na szybkości na pojedynczych okrążeniach kwalifikacyjnych. Dzisiaj czasy okrążeń nie były tak ważne - powiedział po piątkowych treningach kierowca BMW Sauber Robert Kubica.
Kubica zajął w piątek dalekie 13 i 17 miejsca podczas dwóch treningów przed niedzielnym Grand Prix Malezji na torze Sepang. - Pracowaliśmy głównie nad zrozumieniem zachowania opon, nie walczyliśmy o jak najlepszy czas pojedynczego okrążenia. Stąd też wykonaliśmy dużo długich przejazdów - przekonuje Polak.
F1.pl: Zobacz na czym polega specyfika toru Sepang w Malezji


- Dzisiaj skupiliśmy się wyłącznie na przygotowaniu do wyścigu, szczególnie na porównaniu obu rodzajów opon. Ogumienie przywiezione przez Bridgestone'a do Malezji znacznie różni się od tego, na którym jeździliśmy w Australii. Zupełnie inne są także warunki atmosferyczne, jest dużo cieplej. Tor ma także zupełnie inną charakterystykę. Zgromadziliśmy dużo danych i mamy odpowiednie podstawy do opracowania strategii, która pozwoli nam na pełne wykorzystanie potencjału opon w czasie wyścigu - mówi Kubica.

Zespół BMW ciągle odczuwa brak nowych dyfuzorów, które znacznie zwiększają przyczepność bolidów. - Czuć w niektórych zakrętach, że mamy mniej docisku aerodynamicznego, ale nawet szybkie łuki pokonujemy z prędkościami zbliżonymi do tych sprzed roku. Widać, że opony dają nam bardzo dobrą przyczepność - dodaje czwarty kierowca poprzedniego sezonu.

Słabe wyniki podczas testów to taktyka Kubicy - czytaj tutaj »