Robert Kubica: Coś dobrego stanie się w tym roku, niekoniecznie w rajdach

- Mam nadzieję, że będę cieszył się tym rajdem i miał dobre informacji. Jeżeli się nie uda, będziemy musieli znaleźć jakieś inne zajęcie - mówił Robert Kubica po testach przed Rajdem Monte Carlo. To na razie jedyny pewny start Kubicy w rajdowych MŚ.
Kubica przygotowuje się do Rajdu Monte Carlo (21-24 stycznia). W zeszłym tygodniu testował swojego Forda Fiestę WRC na ośnieżonych drogach wokół francuskiego miasteczka Gap. Treningi musiał zakończyć przedwcześnie, bo miał małą przygodę. - Na błocie pośniegowym wypadliśmy z drogi i wpadliśmy na drzewo. Uszkodzenia są niewielkie, ale nie jesteśmy w stanie naprawić auta na miejscu z powodu braku części zamiennych - tłumaczył Polak, który do treningów i startów używa tego samego auta.

- Moim problemem, podobnie jak w poprzednim roku jest to, że używam do testów tego samego samochodu co w rajdzie. Nie mamy możliwości przejechania wielu kilometrów, ale na pewno wrócimy na jeszcze jeden dzień - powiedział Kubica w rozmowie z serwisem worldrallyisfree.com.

31-letni kierowca na razie nie zdradza planów na ten sezon. Trwają już zgłoszenia do drugiej imprezy sezonu - Rajd Szwecji, ale na liście zgłoszeń nazwiska Polaka na razie nie ma. W zeszłym tygodniu w komunikacie przesłanym do mediów napisał, że to "jednorazowy występ w WRC w 2016 roku".

Zapytany przez dziennikarza serwisu worldrallyisfree.com o to, czy nadal będzie go wspierał Lotos, powiedział: - Zobaczymy. Póki co jest tylko rajd Monte Carlo. To trochę taka przygoda, ale nie jest to dla mnie najlepsza sytuacja. Ale tak już jest. Mam nadzieję, że będę cieszył się tym rajdem i miał dobre informacji. Jeżeli się nie uda, będziemy musieli znaleźć jakieś inne zajęcie.

Lotos, który był głównym partnerem Kubicy w ostatnich trzech sezonach, nie ogłosił, czy będzie wspierał nadal kierowcę. Mówiło się o tym, że firma może ograniczyć swoje zaangażowanie w sponsoring sportów motorowych, ale oficjalnych komunikatów w tej sprawie nie ma.

Kubica w przyszłość patrzy z optymizmem. - Przejedziemy Monte Carlo i zobaczymy. Jestem całkiem zrelaksowany - coś dobrego stanie się w tym roku, niekoniecznie w rajdach. Oczywiście, chciałbym kontynuować w nich starty, bo w ubiegłym roku wiele się nauczyłem i rozwinąłem jako kierowca rajdowy - powiedział Polak.

Kubica w zeszłym roku mówił, że nie wyklucza powrotu na tory. Sugerował, że może łączyć starty w rajdach z wyścigami i wiele wskazuje na to, że taki scenariusz w tym roku się spełni. Kubica zdaje się przygotowywać do ścigania - na wideo zamieszczonym w serwisie Polak sprawia wrażenie szczuplejszego niż podczas ostatnich zeszłorocznych rund WRC. W rajdach waga kierowcy aż takiego wielkiego znaczenia nie ma, w wyścigach to jeden z istotniejszych elementów.



Czy i gdzie będzie się ścigał, jeszcze nie wiadomo. Na razie koncentruje się na Rajdzie Monte Carlo. - To najbardziej wymagający rajd sezonu. Chciałbym go przejechać bez większych błędów, to jest mój cel. - powiedział.

Jak dobrze znasz Roberta Kubicę? [QUIZ]






Kubica w przyszłym sezonie powinien: