Małysz popiera akcję czytelników Z Czuba: "Zapuść wąsy dla Adama"

Bardzo dobra inicjatywa. Mam nadzieję, że wreszcie wejdzie taka moda, że to nie ja będę musiał się golić, tylko wszyscy zapuszczą - powiedział Adam Małysz korespondentom Sport.pl i Gazety Wyborczej po konkursie skoków na dużej skoczni, w którym zdobył srebrny medal.
To jego drugi medal w Vancouver. Wcześniej zdobył srebro w konkursie na średniej skoczni. Oba złote krążki wywalczył Szwajcar, Simon Ammann.

Małysz po konkursie podkreślał, jak wiele znaczy dla niego poparcie kibiców. - Bardzo mi pomogli - powiedział Małysz. - Słyszałem okrzyki miejscowych, ale też grupy z Gdańska, Radomia. Moi kibice są wszędzie, a z tym dmuchaniem, to mam nadzieję, że się telewizory nie poprzewracały od tego. Pomogło wszystko. Myślę, że ludzie nie tylko dmuchali, ale się też modlili za mnie. Dziękuję.

Korespondenci Sport.pl Robert Błoński i Jakub Ciastoń powiedzieli polskiemu wicemistrzowi olimpijskiemu o akcji czytelników Z Czuba: - W internecie ruszyła też akcja "Zapuść wąsy jak Małysz". Ludzie przysyłali zdjęcia, żeby tylko leciał pan jak najdalej...

- Bardzo dobra inicjatywa. Mam nadzieję, że wreszcie wejdzie taka moda, że to nie ja będę musiał się golić, tylko wszyscy zapuszczą - stwierdził Małysz.

Więcej o akcji: Zapuść wąsy dla Adama »


Igrzyska w Vancouver na portalu Sport.pl

Codzienne relacje Z Czuba i na żywo, relacje prosto z Kanady specjalnych korespondentów, wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A rano o godz. 9 w TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola. Zapraszamy do śledzenia igrzysk w Sport.pl »