Vancouver 2010. Tajner: Hannu zostanie z Adamem

Jeśli tylko Hannu Lepistoe wyrazi chęć dalszej współpracy z Adamem, umowa z nim na pewno zostanie przedłużona - zapowiada prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.
Głosuj na bohatera dnia igrzysk na Z czuba.pl »

Kontrakt 64-letniego Fina kończy się po tym sezonie. Małysz jest zachwycony współpracą z nim. - To najlepszy trener na świecie - mówi. Razem wywalczyli mistrzostwo świata, Puchar Świata i teraz dwa srebrne medale olimpijskie. - Układ funkcjonuje doskonale - mówi Tajner. - Na decyzje i podpisy będzie czas później, ale nie widzę najmniejszej potrzeby zmian. Jeśli tylko Hannu będzie chciał współpracować dalej z Adamem, to tak będzie. Układ jest fajny, niesie ze sobą dobrą atmosferę, współpracę, zrozumienie i dobre wyniki.

Na razie umowa z fińskim szkoleniowcem zostanie przedłużona o jeden sezon - celem będą duetu mistrzostwa świata w 2011 roku w Oslo na nowiutkiej skoczni w Holmenkollen. To tam Adam wygrał pierwsze w życiu zawody Pucharu Świata w 1996 roku. - Rozmawiałem już z zawodnikiem i trenerem, na pewno dojdziemy do porozumienia - mówi prezes.

Tajner marzy, aby Małysz skakał nie tylko do MŚ w Oslo, nie tylko do igrzysk w Soczi 2014, ale także do... MŚ 2015 o których organizację ubiega się Zakopane. Skoczek tylko się uśmiecha, kiedy słyszy o czym marzy prezes.

Igrzyska w Vancouver na portalu Sport.pl

Codzienne relacje Z Czuba i na żywo, relacje prosto z Kanady specjalnych korespondentów, wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A rano o godz. 9 w TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola. Zapraszamy do śledzenia igrzysk w Sport.pl »

Srebro Małysza i... podsumowanie siódmego dnia »