WRC. Ogier testował Yarisa WRC w Katalonii, sprawdzi też Fiestę WRC

Czterokrotny rajdowy mistrz świata Francuz Sebastien Ogier testował na trasach w Katalonii nowy model Toyoty Yaris WRC, która ma zadebiutować w rajdowych mistrzostwach świata w Rajdzie Monte Carlo w styczniu 2017 roku. Jak się spekuluje Toyota gotowa jest płacić Ogierowi 10 mln euro rocznie.
Informację o testach Ogiera potwierdził szef zespołu Toyota Gazoo Racing WRC Fin Tommi Makinen. - Tak, to prawda. Sebastien był tu wczoraj i testował samochód, ale nic wam więcej nie powiem. Oczywiście, że negocjujemy - powiedział magazynowi "AutoSport".

Jak się spekuluje w światku rajdowym, Toyota gotowa jest płacić najlepszemu kierowcy rajdowemu 10 mln rocznie.

Według informacji "Autosportu" Ogier w piątek będzie testował nowego Forda Fiestę WRC. Szef firmy M-Sport, która przygotowuje rajdowe fiesty, Malcolm Wilson, bardzo zabiega o sprowadzenie Ogiera do siebie, choć prawdopodobnie aż tak dużych zasobów finansowych nie ma.

Z gry o Ogiera zrezygnował Hyundai, który już 1 grudnia pokaże najnowszą edycję swojego Hyundaia i20 WRC oraz zaprezentuje samochód dziennikarzom i zaproszonym gościom. Cicho jest także o Citroenie, który wyraził początkowe zainteresowanie Ogierem, ale nie jest zbyt chętny oddać mu auto do testów.

Z kolei fińskie media informują, że w najbliższych dniach testy Yarisa przeprowadzą także Jari-Matti Latvala i Norweg Andreas Mikkelsen.

Cała trójka - Ogier, Latvala i Mikkelsen - byli fabrycznymi kierowcami teamu Volkswagena, który cztery razy z rzędu wywalczył tytuł mistrza świata producentów i niespodziewanie na początku listopada poinformował o wycofaniu się po sezonie 2016 z rywalizacji w WRC. W tej sytuacji kierowcy zespołu - mistrz świata Ogier i wicemistrz Mikkelsen oraz Latvala zostali na nowy sezon bez kontraktów.

W 2017 roku Toyota wraca do mistrzostw świata po 18-letniej przerwie. Prace projektowe nad Yarisem WRC trwały prawie trzy lata. Na przełomie listopada i grudnia samochód przejdzie procedurę homologacji, aktualnie trwają testy w Hiszpanii i we Francji.

Obecnie jedynym kierowcą, który już podpisał kontakt na starty w nowym zespole jest Juho Haninen. Fin ma zagwarantowane starty we wszystkich rundach przyszłego sezonu. Zespół we wszystkich rajdach przyszłego sezonu wystawi w sumie dwa samochody, a trzy auta będzie miał dostępne dopiero od wiosny.

Zachwycająca Hiszpanka chce jeździć w F1! Piękna kobieta w męskim świecie