Rajd Portugalii. Hayden Paddon wypadł z trasy i dachował. Jego auto spłonęło [WIDEO]

Pech zwycięzcy Rajdu Argentyny. Hayden Paddon na piątym odcinku specjalnym Rajdu Portugalii dachował, a następnie jego auto stanęło w płomieniach. O dalszej jeździe nie ma mowy. W tym samym miejscu chwilę później z trasy wypadł Otto Tanak.
Paddon wypadł z drogi na jednym z zakrętów na piątym odcinku specjalnym, pierwszym podczas popołudniowej pętli. Auto przekoziołkowało kilka razy i zatrzymało się w krzakach. Załoga opuściła auto. Rozgrzany silnik jego Hyundaia i20 WRC podpalił suche pędy, po chwili auto stanęło w płomieniach. Na miejscu szybko pojawili się strażacy, którzy rozpoczęli akcję gaśniczą.











Chwilę po Paddonie z drogi w tym samym miejscu wypadł Ott Tanak. Szczęśliwie jego Ford Fiesta WRC nie zderzył się z autem Nowozelandczyka i zatrzymał się kilkanaście metrów dalej.







Po wypadkach Paddona i Tanaka organizatorzy przerwali odcinek specjalny.

Rajd Portugalii nie był także łaskawy dla polskich debiutantów. Łukasz Pieniążek dachował i poważnie rozbił auto na pierwszej piątkowej próbie i o zdobywaniu doświadczenia w JWRC nie było mowy. Jego Citroen DS3 R3T do dalszej jazdy się nie nadaje. Na czwartym odcinku z drogi wypadł Jakub Brzeziński, który debiutuje Fordem Fiestą R2 w pucharze Drive DMACK Fiesta Trophy. Mechanicy w serwisie ocenią, czy auto uda się naprawić i w sobotę Polak będzie mógł wrócić na trasę.

Jak dobrze znasz Roberta Kubicę? [QUIZ]