Rajd Wysp Kanaryjskich. Jak daleko jest Kajetan Kajetanowicz od WRC?

Aktualny wicelider mistrzostw świata, broniący tytułu mistrza Europy Kajetan Kajetanowicz oraz dwóch ostatnich mistrzów Polski i w sumie osiem polskich załóg - w czwartek rozpoczyna się Rajd Wysp Kanaryjskich, pierwsza impreza mistrzostw Europy.
12 odcinków specjalnych o łącznej długości 213 km - na tym dystansie rozegra się walka o zwycięstwo w tegorocznej edycji Rajdu Wysp Kanaryjskich. Po odwołaniu z powodu roztopów Rajdu Lipawy, to hiszpańskie asfalty rozpoczną sezon.

- Już na samym początku tegorocznej przygody w FIA ERC czeka nas debiut na drogach, na których zbliżenie się do granicy przyczepności wymaga zuchwałości, precyzji i dużej pokory jednocześnie. Od naszego poprzedniego startu w asfaltowej rundzie Mistrzostw Europy minęło już prawie 200 dni, więc możecie sobie wyobrazić jak wielki jest mój głód jazdy i jak bardzo ekipa LOTOS Rally Team spragniona jest rywalizacji z najlepszymi zespołami Europy - mówi przed startem Kajetanowicz.

W jego klasie, czyli ERC1, wystartuje aż 17 aut. Stawka jest bardzo mocna, a za kandydatów uchodzą także Rosjanin Aleksiej Łukjaniuk (Ford Fiesta R5), Francuz Robert Consani (Peugeot 208 T16), Czech David Botka (Citroen DS3 R5) oraz Luis Monzon (Citroen DS3 R5), który pochodzi z Las Palmas, a imprezę wygrał już trzykrotnie. Najgłośniej jest jednak nie o żadnym z nich czy Kajetanowiczu, a o Madsie Osbergu. Aktualny wicelider rajdowych mistrzostw świata, który na Wyspach Kanaryjskich wystartuje treningowo.

Obrona tytułu to cel na ten sezon Kajetanowicza, ale start w Rajdzie Wysp Kanaryjskich to szansa na to, by zobaczyć, jak wiele dzieli Polaka od poziomu WRC. Wszystko właśnie dzięki startowi Ostberga. Bo to że różnica między kierowcami jeżdżącymi w najwyższej klasie rajdowej a resztą stawki jest oczywista. Przykład? Choćby Elfyn Evans.

Brytyjczyk w poprzednich dwóch sezonach jeździł w barwach teamu M-Sport w rajdowych mistrzostwach świata. W tym sezonie został "zdegradowany" do WRC-2. Wygrał oba rajdy, w których wystartował, jest liderem cyklu. W Monte Carlo był szybszy od drugiego Armina Kramera o ponad dwie minuty, w skróconym rajdzie Szwecji było 15 sekund zaliczki nad Pontusem Tidemandem.

ERC uchodzi za rajdową trzeci poziom, więc różnice między Ostbergiem a resztą mogą być wyraźne. Pytanie: jak bardzo?

Materiał porównawczy będzie rzetelny, bo nie dość, że trasa ta sama, to jeszcze obaj pojadą zbliżonym autem - Fordem Fiestą R5. Dla obu będzie to też debiut na kanaryjskich drogach. Różnice wyjdą w przygotowaniu ustawień samochodu, doborze opon, opisie i jeździe na trasie. Różni ich też doświadczenie. Choć Ostberg jest o dziewięć lat młodszy od Kajetanowicza, to rajdowych kilometrów na najwyższym poziomie "natłukł" o wiele więcej. W mistrzostwach świata jeździ od dekady, Kajetanowicz dopiero pojedzie trzeci pełny sezon w europejskim cyklu. Do tego, na prawym fotelu Ostberga pojedzie Ola Floenne, który dwukrotnie na Wyspach Kanaryjskich startował.

Przesadnie na pojedynek Kajetanowicz - Ostberg nastawiać się nie należy, raczej zwracać uwagę na to, jak obaj jadą ten rajd. Warto pamiętać, że dla Norwega to przede wszystkim trening. Polak rozpoczyna walkę o obronę tytułu.

Kanaryjskie mistrzostwa Polski

W rajdzie pojedzie aż trzech ostatnich mistrzów Polski. Oprócz Kajetanowicza, który w krajowych mistrzostwach triumfował czterokrotnie, pojadą też Wojeciech Chuchała, mistrz z 2014 roku i Łukasz Habaj, triumfator RSMP w poprzednim sezonie. Na bezpośrednie starcie nie ma jednak co liczyć. Każdy z nich wystartuje autem innej klasy, materiału porównawczego zbytnio nie będzie. Chuchała jedzie N-grupowym Subaru Imprezą STI, Habaj wystartuje przednionapędowym Peugeotem 208 VTI R2.

W sumie na Wyspach Kanaryjskich pojedzie ośmiu polskich kierowców. Oprócz wcześniej wymienionych, autem klasy R5, czyli w klasie Kajetanowicza, pojadą Jarosław Kołtun i Tomasz Kasperczyk (obaj Ford Fiesta). Tomasz Gryc wystartuje Peugeotem 208 VTI R2, a Alex Zawada i Łukasz Pieniążek Oplem Adamem R2.

Harmonogram Rajdu Wysp Kanaryjskich - 1. rundy FIA ERC 2016 (godziny wg czasu polskiego):

Czwartek, 10 marca

12:18 - odcinek kwalifikacyjny (3,57 km)

21:30 - ceremonia startu

Piątek, 11 marca

12:21 - OS 2 - Moya 1 (24,73 km)

13:15 - OS 3 - Tejeda 1 (15,01 km)

14:08 - OS 4 - Santa Lucia 1 (14,5 km)

15:30 - Serwis B - 30 min. (Las Palmas)

16:48 - OS 5 - Moya 2 (24,73 km)

17:42 - OS 6 - Tejeda 2 (15,01 km)

18:35 - OS 7 - Santa Lucia 2 (14,5 km)

Flexi serwis C - 45 min. (Las Palmas)

Sobota, 12 marca

9:00 - Serwis D - 15 min. (Las Palmas)

10:05 - OS 8 - Ingenio 1 (22,84 km)

10:58 - OS 9 - Galdar 1 (13,97 km)

11:24 - OS 10 - Valleseco 1 (15,45 km)

13:04 - Serwis E - 30 min. (Las Palmas)

14:24 - OS 11 - Ingenio 2 (22,84 km)

15:17 - OS 12 - Galdar 2 (13,97 km)

15:43 - OS 13 - Valleseco 2 (15,45 km)

17:06 - Serwis F - 10 min. (Las Palmas)

17:16 - zakończenie rywalizacji (Parc Ferme, Las Palmas)

Jak dobrze znasz Roberta Kubicę? [QUIZ]






Czy Kajetan Kajetanowicz obroni tytuł Mistrza Europy?