F1. Vettel prześmiewczo o pomyłce Buttona: - Nie wiem, co ich tak przyciąga

Kierowca McLarena Jenson Button przy okazji Grand Prix Chin przypomniał sobie, że pierwsza zasada podczas jazdy samochód głosi: ?Patrz, gdzie idziesz?. Brytyjczyk w trakcie zjazdu do boksów wjechał do pit -stopu przygotowanego Sebastiana Vettela. Niemiec musiał z kolei poczekać za bolidem kierowcy McLarena, by ten ustąpił mu miejsca w pit-stopie Red Bulla. To nie pierwsza taka sytuacja Niemca.

Zobacz relację z wyścigu GP Chin na Zczuba.pl?

By zdać sobie sprawę z faktu, że jest w złym pit-stopie, Jenson Button potrzebował kilku chwili i sygnałów zdumionych mechaników Red Bulla. - Gdy wjechałem do alei patrzyłem głównie w dół, dlatego się pomyliłem. Nie miałoby to wpływu na przebieg wyścigu, ale utrudniłem go jeszcze chłopakom - mówił Button.

Pomyłkę Buttona chętnie prześmiewczo skomentował Sebastian Vettel:.- Wyobraźcie sobie, że nasi mechanicy zmieniliby mu opony. Wtedy musiałbym jechać do pit-stopu McLarena i powiedzieć "Cześć...". Coś takiego zdarzyło się już kilka lat temu z Toro Rosso. Nie wiem, co tak przyciąga innych w moim garażu.

Świetny start McLarenów w GP Chin ?

Więcej o: