F1. Button ostrzega: To może być absolutne szaleństwo

Jenson Button przed GP Malezji przestrzega swoich kolegów. Nad torem Sepang może padać, a deszczowe opony Pirelli nie najlepiej sprawdzają się w trudnych warunkach.- To może być absolutne szaleństwo - uważa Brytyjczyk. Relacja na żywo z sobotniego treningu i kwalifikacji od 8 w Sport.pl

Mistrz świata z 2009 roku wyraził swoje obawy po zapowiadanych na weekend opadach deszczu. Deszczowe opony Pirelli, które przejęło po Bridgeston monopol na ogumienie w F1, szybko niszczą się na mokrym torze.

Button uważa, że kierowcy w tropikalnym upale przy wielkiej wilgotności powietrza przejdą niezłą szkołę życia. - Zanosi się na interesujący wyścig, nawet jeśli będzie sucho. Wszystko przez opony i szybkość ich zużycia - twierdzi Brytyjczyk.

- Połączenie upału i wilgotności sprawi, że będzie to dla nas wielkie wyzwanie. Zupełnie inne od ostatniego Grand Prix w Melbourne. To będzie absolutne szaleństwo. Nie możemy się doczekać, bo naprawdę nie wiadomo co się zdarzy - kontynuuje Button.

Dwa ostatnie Grand Prix w Malezji były przesuwane o dwie godziny (na 16, w Polsce 10 rano), aby zgromadzić większą widownie w Europie. Powodowało to duże problemy - popołudniami nad azjatyckim torem przechodziły prawdziwe ulewy.

Zeszłoroczne kwalifikacje były przerywane przez opady. W tym roku kwalifikacje i wyścig również zostaną rozegrane o 16 miejscowego czasu. Oznacza to, że kierowcy kolejny raz narażeni są na ściganie się w bardzo trudnych warunkach.

W Malezji trudno będzie nie tylko utrzymać bolid nad torze. Prawdziwym wyzwaniem może okazać się przetrwanie w małej kabinie w tak wielkim upale.

- Jeśli przestaje działać system doprowadzający wodę, zaczynają się trudności. Kiedyś to tutaj przeżyłem, zacząłem się odwadniać. Potem przychodzą dreszcze, pogarsza się wzrok. Może to być bardzo niebezpieczne - ostrzega kierowca McLarena.

W sobotę o 8 rano polskiego czasu odbędzie się ostatni trening na torze w Sepang. Dwie godziny później kierowcy wystartują w kwalifikacjach. Zapraszamy na relację na żywo w Sport.pl

Podczas GP Malezji będzie ulewnie i gorąco: to wyścig nie dla leszczy!

 

Drugi trening w Malezji. Najszybszy Mark Webber >

Więcej o: