F1. Kosaczenko: Lotus Renault GP musi zweryfikować oczekiwania

Agentka Witalija Pietrowa Oksana Kosaczenko uważa, że plany Lotus Renault GP, przewidujące walkę o podium klasyfikacji konstruktorów w sezonie 2011, powinny zostać po wypadku Roberta Kubicy zweryfikowane i przemyślane raz jeszcze. - To nie dlatego, że Heidfeld nie jest wystarczająco dobry. Heidfeld nie ma charyzmy Kubicy - uważa Kosaczenko. Pierwszy wyścig sezonu już w najbliższy weekend w Australii. Relacja na żywo w Sport.pl.

Lotus Renault GP nie ukrywa wysokich aspiracji na sezon 2011. Kierownictwo i Nick Heidfeld odważnie zapowiadają walkę o podium. Witalij Pietrow jest w swych wypowiedziach bardziej stonowany, ale także podkreśla, że bolid R31 powinien pozwolić na walkę o wysokie lokaty. Oksana Kosaczenko, agentka Rosjanina, przyznaję, że auto jest mocne, ale ambitne plany Renault powinny zostać po wypadku Roberta Kubicy zweryfikowane i ograniczone.

- Uważam, że brak Kubicy to olbrzymia strata dla Lotus Renault GP, który musi w związku z tym raz jeszcze przemyśleć swoje podejście do klasyfikacji mistrzostw świata. Moim zdaniem oczekiwania trzeba ograniczyć, ale nie ze względu na brak umiejętności Heidfelda, ale na brak charyzmy. Nick jest inteligentny, szybki i ma doskonałe umiejętności techniczne, ale nie ma siły przebicia, która pchałaby stajnię do przodu. Nie będzie umiał sprawić, by ekipa pracowała całą noc nad jakimś problemem. Kubica mógł to zrobić. Podobnie jak mógłby Witalij, ale on jest jeszcze zbyt młody - powiedziała Kosaczenko. Jakie są zatem oczekiwania agentki wobec wyników swojego klienta?

- Witalij musi zbierać siły, oswajać się z nowym samochodem i dodatkowo dostosować się do nowych opon. Za dużo tego wszystkiego. Myślę jednak, że Witalij potrafi wystrzelić z formą, o ile sprawy układają się idealnie po jego myśli. Witalij nie lubi zwierzać się ze swoich planów, ale ja mogę. Chcę, by znalazł się w pierwszej dziesiątce podczas kwalifikacji i wyścigów. To mój cel, ale jest czynnik, który może przeszkodzić w jego realizacji - nowe opony. Przy zwiększonej liczbie pit-stopów wiele będzie zależało od pracy mechaników. Nie wiem też, jak idzie Pietrowowi z KERS - dodała Oksana Kosaczenko.

Nowy sezon F1! Wygra Vettel i Red Bull albo potrójna zagadka

Walczymy o podia - Nick Heidfeld ?

Więcej o: