F1. McLaren najmniej niezawodny

Według analizy Auto Motor und Sport, opartej na liczbie kilometrów przejechanych podczas testów przez bolidy poszczególnych ekip F1, najmniej niezawodna jest konstrukcja McLarena. Najlepiej w zestawieniu wypadło Ferrari.

Podczas czterech przedsezonowych serii testów - w Walencji, Jerez i dwóch w Barcelonie - ekipa McLarena przejechała tylko 3.602 kilometra. W porównaniu z innymi zespołami jest to wynik marny i nie usprawiedliwia go nawet fakt, że bolid MP4-26 pierwszy razy wyjechał na tor dopiero w Jerez - podobny problem miały znacznie mniejsze ekipy Virgin i Force India, a ostatecznie przejechały więcej kilometrów (odpowiednio 3.708 i 4.152).

Kierowcy McLarena nie ukrywają zaniepokojenia zawodnością bolidu. Problemy z układem wydechowym, hydrauliką czy przednim skrzydłem martwią Jensona Buttona. - Nie będę kłamał. To nie jest najlepszy sposób na rozpoczęcie sezonu - przyznał Brytyjczyk.

Zgoła odmienne nastroje panują w Ferrari. Nowy bolid F150 wydaje się być wręcz kuloodporny. Bez większych problemów Massa i Alonso przejechali łącznie 6.980 kilometrów, czyli prawie dwa razy więcej niż McLaren. Niezawodność samochodu włoskiej stajni nie dziwi, w minionym sezonie także była ona atutem Ferrari.

Groźnie dla konkurentów wyglądają też wyniki Red Bulla. Oprócz tego, że jest piekielnie szybki, to również wyjątkowo "odporny" - 6.125 kilometrów przejechanych przez Webbera i Vettela plasuje zespół na drugim miejscu.

Lotus Renault GP miał swoje problemy podczas testów, stąd dopiero szóste miejsce. Heidfeld i Pietrow wyjeździli 5.012 kilometrów i byli gorsi, oprócz Ferrari i Red Bulla, także od Saubera, Mercedesa i Toro Roso.

Być może w stawce namiesza Renault ?

Więcej o: