F1. Pietrow: Myślałem, że to będzie złom

Witalij Pietrow przyznał, że po pierwszych przedsezonowych testach miał obawy co do konkurencyjności bolidu Lotus Renault GP. Teraz jest już spokojniejszy, ale ciężko określić mu dokładnie, na co będzie stać R31.

- Na początku, pierwszego dnia testów, nie byłem zbyt szczęśliwy z formy bolidu. Myślałem, że to będzie złom, bo na tych nowych oponach jeździło się strasznie ciężko. Gdy tylko samochód tracił przyczepność, traciłem nad nim kontrolę, bo wszystko działo się tak szybko. Mając opony firmy Bridgestone lepiej kontrolowało się samochód, mogłeś jeździć trochę bokiem, tak jak w rajdach. Na nowych oponach to było trudniejsze - przyznał młody Rosjanin. Teraz jest już jednak spokojniejszy.

- Teraz mamy dużo nowych części aerodynamicznych i sporo innych poprawek, więc jest coraz lepiej. Myślę, że po kilku wyścigach będziemy mieć jeszcze więcej części i będzie jeszcze lepiej - powiedział Pietrow. Kierowca dodał jednak, że niemożliwe jest ocenianie formy bolidu tylko na podstawie rezultatów przedsezonowych testów.

- Trudno powiedzieć, kto jest w jakiej formie, ponieważ nikt nie jeździ z małą ilością paliwa. Trudno więc wnioskować, gdzie jesteśmy my, a gdzie inni. Red Bull wciąż wygląda na bardzo szybki, ale co do reszty, to nie wiem - stwierdził 26-latek.

Nie jest ważne kiedy, ważne by wrócił - o Kubicy

Więcej o: