Wypadek Kubicy. Peszko: Nie świętowałem po zwycięstwie nad Bayernem

PRZEGLĄD PRASY. Sławomir Peszko zdradził w rozmowie z ?Super Expressem?, że nie miał humoru na świętowanie zwycięstwa nad Bayernem Monachium. - Bardzo zmartwiły mnie informacje o wypadku Roberta Kubicy - powiedział skrzydłowy.

FC Koeln sprawiło nie lada sensację w 21. kolejce Bundesligi, pokonując na własnym boisku drużynę mistrza Niemiec Bayern Monachium 3:2. Po jednej asyście zanotowali Sławomir Peszko i Adam Matuszczyk.

- Trener pozwolił nam świętować, ale przez weekend. Zresztą, nie miałem humoru, bo bardzo mnie zmartwiły informacje o wypadku Roberta Kubicy. Jestem jego wielkim fanem, kiedy tylko mogę, to oglądam wyścigi. Czekam na informacje o jego zdrowiu, życzę mu jak najlepiej i wierzę, że w wielkim stylu wróci do sportu - powiedział Peszko. Polak zdradził też, że jeszcze w czwartek nie był przewidziany do występu w pierwszym składzie.

- W czwartek nie miałem miejsca w składzie, ale po piątkowym treningu trener wziął mnie na rozmowę i powiedział, że widział moje zaangażowanie. Jego uwadze nie umknie, jeśli ktoś próbuje się obijać albo trenować na alibi - powiedział pomocnik FC Koeln.

Coraz lepszy stan Kubicy ?

Więcej o: