F1. Na Monzie boją się o GP Italii

Organizatorzy GP Italii, jednego z najstarszych wyścigów samochodowych odbywającego się na historycznym torze Monza, obawiają się, że może on zniknąć z kalendarza F1. Wszystko za sprawą planowanego wyścigu Formuły ulicami Rzymu.

- Obecnie panuje tendencja globalizowania wyścigów. Każdy kraj będzie niedługo mógł gościć tylko jedno GP - powiedział zaniepokojony szef Monzy, Enrico Ferrari.

Zarówno władze Rzymu jak i Bernie Ecclestone uspokajają władze Autodromo Nazionale di Monza i zapewniają, że wyścig w Wiecznym Mieście nie jest żadnym zagrożeniem.

W nadchodzącym tygodniu Rada Miasta Rzym ma spotkać się z władzami F1, aby przedstawić ofertę organizacyjną. - Rzym jest znany na całym świecie dzięki swojej bogatej historii i zabytkom, organizując wyścig F1 chcielibyśmy pokazać nowe oblicze tego miasta. - skomentował decyzję burmistrz stolicy Włoch, Gianni Alemanno.- Rzym to nie tylko muzeum i Formuła pozwoli nam to unaocznić światu - dodał.

- Na chwilę obecną nie podpisaliśmy jeszcze kontraktu - powiedział Bernie Ecclestone. - Póki co czekamy na projekt ze strony miasta, zobaczymy, co z tego wyjdzie - stwierdził Brytyjczyk.

Prezydent F1 zauważył, podając przykład Hiszpanii, że uliczne GP Rzymu niekoniecznie musi być złą wiadomością dla Monzy. - Obecnie mamy dwa wydarzenia w kalendarzu, które odbywają się w Hiszpanii. Poczekajmy, na razie jest za wcześnie, żeby rozmawiać o przyszłości - skwitował.

- Rzym jest dużo silniejszy politycznie niż my - zripostował Marco Mariani, burmistrz Monzy.

Wyścig ulicami stolicy Włoch miałby się odbywać w dzielnicy Esposizione Universale Roma. Ta część miasta została przebudowana przez Benito Mussoliniego i pierwotnie miała gościć wystawę upamiętniającą 20-lecie faszyzmu. Do wydarzenia jednak nigdy nie doszło, ponieważ wybuchła II wojna światowa.

Nie byłoby to pierwsze GP Rzymu. Już w 1925 roku na torze Monte Mario odbył się wyścig o Grand Prix Wiecznego Miasta. Zwyciężył wówczas Carlo Masetti.

W przyszłym roku w kalendarzu GP przybędzie kolejna, dwudziesta impreza - wyścig o GP Indii, a w 2012 GP Rosji w Soczi.

"Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo na drogach" - Jean Todt

Więcej o: