F1. Sebastian Vettel: Kominiarka przyniosła szczęście

Kiedy Sebastian Vettel po GP Brazylii zdjął kask, zebranym wokół niego dziennikarzom ukazała się kominiarka z niewielkim napisem ?Monza?. Świeżo upieczony, najmłodszy mistrz świata zapytany o powód, dla którego umieścił nazwę włoskiego toru na czapce, odpowiedział: - Monza dobrze mi się kojarzy. W 2008 roku w GP Włoch młody Niemiec wygrał pierwszy w karierze wyścig F1.

Dwa lata przed tym jak pobił rekord zdobywając tytuł mistrza świata jako najmłodszy kierowca (w wieku zaledwie 23), na torze Monza podczas deszczowych kwalifikacji wywalczył swoje pierwsze pole position.

Podczas wyścigu nawet na chwilę nie oddał prowadzenia i zaledwie po roku odkąd pojawił się w najbardziej prestiżowej formule wyścigowej świata, stanął na najwyższym stopniu podium.

- Ta kominiarka, to nie ta sama, która towarzyszyła mi podczas moich debiutanckich sukcesów w F1 - powiedział kierowca Red Bulla. - Tamtą mam w domu na pamiątkę i nie piorę jej - dodał ze śmiechem.

- Prawdę mówiąc pomysł na "magiczne hasło", był pomysłem mojego inżyniera - podzielił się historią kominiarki z dziennikarzami Vettel. - W trakcie sezonu zapytał mnie o słowo, które przywołuje u mnie dobre wspomnienia, sprawia, że czuję się wyśmienicie. Po kilku dniach wróciłem do niego i powiedziałem "Monza".

- Kiedy zapytał dlaczego, odpowiedziałem mu, że to właśnie na tym torze wygrałem pierwsze GP, a wszystko co miało miejsce potem było niezwykłe. Dekoracja na podium, tłum ludzi wiwatujących na naszą cześć, no i dźwięki włoskiego hymnu we Włoszech. Moim zdaniem, to najlepsze, co mogło mi się przytrafić - powiedział partner Marka Webbera z zespołu.

- Byłem szczerze zaskoczony, kiedy wszedłem do garażu i znalazłem moją kominiarkę z rzeczonym napisem. Przypomniał mi o wyścigu z przed lat i o tym tegorocznym, podczas którego walczyliśmy do końca (4 miejsce). W tym sezonie był zdecydowanie najlepszy ze wszystkich. - stwierdził Sebastian Vettel.

Vettel to jeszcze 'dziecko'! Czy zasłużył na mistrzostwo świata?

Jak zdobycie tytułu świętował Sebastian Vettel

Więcej o: