F1. Vettel: To rywale powinni czuć presję

Sebastian Vettel uważa, że to jego rywale, a nie on, mają więcej powodów do zmartwień przed ostatnimi wyścigami sezonu

Niemiec na torze Monza był czwarty. Na początku wyścigu ostrzegał, że umiera mu silnik, ale było to prawdopodobnie tylko sprytne zagranie taktyczne, obliczone na przepuszczenie Marka Webbera, który jechał tuż za nim. Ostatecznie i tak to Vettel przyjechał na metę przed Webberem. Potem zastosował jeszcze ryzykowną taktykę, zmieniając opony dopiero na przedostatnim okrążeniu, co jednak się opłaciło.

Vettel uważa, że - mimo braku miejsca na podium w ostatnim wyścigu - to jego rywale powinni się martwić, a on może być spokojny.

- Jestem zadowolony. We Włoszech wycisnęliśmy ze sprzętu maksimum i tylko to się liczy. Jeśli będzie tak w najbliższych pięciu wyścigach, to możemy być dumni. Bez względu na rezultat - zapowiedział.

- Tak, wciąż pozostajemy z tyłu. Ale to inni powinni się martwić zachowaniem przewagi. My musimy gonić, to łatwiejsze.

Vettel nie może powiedzieć, że ma idealny sezon. Miał parę problemów z bolidem, sam popełnił kilka błędów, które kosztowały go cenne punkty, ale utrzymuje, że cały czas wierzy w mistrzostwo.

- Nigdy nie sądziłem inaczej - powiedział. - Myślę, że nowy system punktowania sprawił, że zrobiło się bardziej emocjonująco. Jest jeszcze pięć wyścigów, masa punktów do zdobycia. Jeśli spojrzeć wstecz, kiedyś 10 pkt różnicy na pięć wyścigów przed końcem sezonu to nie było dużo. A teraz jest to mniej więcej równowartość 25 pkt.

- Oczywiście, lepiej być z przodu, ale my jesteśmy gdzie indziej. Możemy tylko starać się, żeby już do końca było tak jak dziś, żebyśmy osiągali maksimum. Dziś to było czwarte miejsce, następnym razem może być to zwycięstwo, za dwa wyścigi może trzecie miejsce. Tak długo, jak będziemy to robić, będzie to znaczyć, że robimy wszystko, aby zdobyć mistrzostwo - tłumaczy kierowca.

- Jedna z nauczek z poprzedniego sezonu to nigdy nie przestawać wierzyć. Nie ma sensu się spieszyć, nie ma potrzeby panikować.

Renault widzi podium w GP Singapuru ?

Więcej o: