F1. Button: Nie wiem, co Vettel chciał zrobić

Jenson Button, który jadąc na 2. miejscu przed czasem zakończył udział w Grand Prix Belgii, nie ukrywał swojej frustracji po zderzeniu z Sebastianem Vettelem. - Nie wiem, co Sebastian chciał zrobić - przyznał rozczarowany kierowca McLarena. - On powinien ochłonąć - komentował zachowanie Vettela ekspert BBC.

Zobacz zderzenie Vettela z Buttonem na Zczuba.tv ?

Na 18. okrążeniu doszło do kolizji z udziałem dwóch kierowców jadących tuż przed Robertem Kubicą, gdy Niemiec Sebastian Vettel z Red Bull-Renault uderzył w Brytyjczyka Jensona Buttona z McLaren-Mercedes. Vettel zjechał do boksu i po usunięciu usterek kontynuował jazdę z tyłu stawki, natomiast Button musiał wycofać się z wyścigu.

Polak po tym incydencie wskoczył na drugą pozycję, jednak z powodu błędu w trakcie zmiany opon w boksie spadł ostatecznie na trzecie miejsce, na którym ukończył wyścig.

Button był bardzo zawiedziony, tym jak szybko zakończyły się dla niego zawody w Spa: - Wydawało mi się, że wykonuje niezłą pracę, utrzymując swoją pozycję jadąc fair. Nie wiem co Sebastian chciał zrobić. To uderzenie było potężne i jestem naprawdę rozczarowany, że nie mogłem kontynuować wyścigu - przyznał Brytyjczyk.

- Czuję, że w tych ciężkich warunkach panowałem nad sytuacją lepiej niż inni - dodał kierowca McLarena, który tak skomentował karę przejazdu przez boks dla Vettela: - A niby jak inaczej można go ukarać? To był wypadek w trakcie wyścigu, a on nie zrobił tego celowo..

Gdyby nie błąd Kubica były drugi, ale i tak pojechał rewelacyjnie! Ekspert BBC: Vettel powinien się uspokoić

Ekspert BBC Martin Bundle komentował na gorąco, że Sebastian Vettel jeździ zbyt porywczo: - On powinien ochłonąć. Bierze udział w zbyt wielu wypadkach. Szanse na mistrzostwo zaczynają powoli wymykać mu się z rąk. Teraz będzie potrzebował wybitnej jazdy. Był zbyt agresywny podczas tego manewru i przez to wyrzuciło go na zakręcie.

Nerwowe manewry Vettela

Na 40. okrążeniu Grand Prix Turcji, gdy wydawało się, że karty są już rozdane, a kierowcy Red Bulla podzielą się pierwszymi dwoma miejscami na podium, doszło do katastrofalnej stłuczki - Sebastian Vettel zdecydował się na manewr wyprzedzenia Marka Webbera. Wyraźnie szybszy Niemiec przyblokował Australijczyka, po czym doszło do stłuczki, w której Vettel przebił oponę i musiał wycofać się z wyścigu. Po całym incydencie 23-latek postanowił dać upust swoim emocjom i zwracając się do kolegi z zespołu skierował palec w kierunku głowy w geście, wskazującym, że jest z nim chyba coś nie w porządku.

Grand Prix Belgii na torze Spa - relacja Z czuba i na żywo ?

Więcej o: