F1. Liuzzi: Formuła 1 nie dla kobiet

Tydzień temu prezydent F1, Bernie Ecclestone po raz kolejny wspomniał, że bardzo chętnie widziałby w stawce kierowców kobietę. Jego zdaniem wymarzoną kandydatką jest Danica Patrick, kierowca Andretti Green Racing. Team ten startuje w bardzo popularnych, ?zwanych amerykańską F1? wyścigach Indy Cars. - Wydaje mi się, że w Formule 1 trudno byłoby rywalizować kobiecie - stwierdził Vitantonio Liuzzi, reprezentujący Force India.

Baw się z nami w Wygraj Ligę! Wygraj 20 000 zł. ?

- Sądzę, że Danica, owszem swoją osobą świetnie promowałaby wyścigi, zupełnie jak w USA, ale F1 różni się bardzo od Indy Cars. Żeby ścigać się formule, trzeba być silniejszym zarówno fizycznie, jak i psychicznie - powiedział Włoch.

- Wspięcie się na sam szczyt, nie jest tak proste jak się ludziom wydaje. Wątpię, żeby pomysł Berniego zadziałał, ale to on jest szefem, nigdy nic nie wiadomo. Chwała mu za to, że wciąż myśli jak jeszcze lepiej promować nasz sport.

Ostatnią panią, która spróbowała swych sił w F1 była Giovanni Amati. W 1992 roku podeszła do kwalifikacji trzy razy. Niestety ani w Brazylii, ani w RPA i Meksyku nie udało się jej zakwalifikować do wyścigu. Startowała w teamie Brabham.

Który zespół zostanie trzynastym zespołem Formuły 1

Więcej o: