F1. Boullier: Przyszłość Pietrowa jest w jego rękach

Szef Renault Eric Boulier zdradził, że przyszłość Witalija Pietrowa w Formule 1 zależy od niego samego. - Czasami spisywał się naprawdę znakomicie, ale brakuje mu regularności, więc nie zdobywa punktów, na które zasługuje - powiedział Francuz.

- Nie jesteśmy nim rozczarowani. Jest zdecydowanie najlepszym z tegorocznych debiutantów. Czasami spisywał się naprawdę znakomicie, ale brakuje mu regularności, więc nie zdobywa punktów, na które zasługuje. My potrzebujemy natomiast dwóch punktujących kierowców, nic zatem dziwnego, że wokół jego fotela krążą plotki - zadeklarował Boulier, cytowany przez F1.pl .

Decydujące dla kierowcy, który w tym sezonie zdobył zaledwie sześć punktów mają być najbliższe dwa wyścigi. Na następcę Rosjanina od jakiegoś czasu typowany jest Kimi Raikkonen, która w tym sezonie ściga się w rajdach samochodowych.

Renault będzie miało F-Duct ?

Więcej o: