F1. Red Bull będzie musiał przedłużyć umowę z Renault?

Bolidy Red Bulla jeżdżą w tym sezonie na silnikach Renault i wygląda na to, że w przyszłym również taka sytuacja będzie miała miejsce, bowiem Mercedes najpewniej nie zgodzi się na dostarczanie silników czwartej ekipie.

Red Bull zainteresowany jest silnikami Mercedesa, na których oprócz niemieckiej stajni jeżdżą jeszcze McLareny oraz Force India. Jednak szef działu sportów w niemieckiej firmie - Norbert Haug, oświadczył.

- W przyszłym sezonie będziemy prawdopodobnie korzystali z KERS-u, więc musimy wziąć pod uwagę nasze możliwości. Dostarczanie naszych silników czwartej ekipie byłyby dla nas bardzo trudne.

- Ostateczna decyzja jednak jeszcze nie zapadła - dodał.

- Musimy zmniejszyć zatrudnienie w naszym dziale silników, a także pomyśleć o sezonie 2013, więc najlepszym rozwiązaniem będzie chyba trzymanie się trzech zespołów - mówił Haug.

Jego słowa są potwierdzeniem zdania szefa Mercedesa - Rossa Brawna, który przed GP Kanady oświadczył, że Mercedes osiągnął limit jako dostawca silników i powinien głęboko przemyśleć dostarczanie ich kolejnej stajni.

Oznacza to najprawdopodobniej, że Red Bull będzie w przyszłym sezonie dalej jeździł na silnikach Renault, mimo że są one ponoć trochę słabsze, niż jednostki Mercedesa.

Nowinki? Sceptyczny Kubica ?

Więcej o: