F1. Kubica był szybszy od Vettela. Przeszkodziły kwadratowe koła

Na około 30. okrążeń przed metą wyścigu o GP Monaco Robert Kubica wpadł w tarapaty. Na jednym z restartów po zjeździe samochodu bezpieczeństwa zablokował przednie koła i już do mety musiał jechać na zniszczonych oponach. - Miałem kwadratowe koła. A wcześniej tempo mieliśmy chyba lepsze od Vettela - relacjonował Polak. Wyścig wygrał Mark Webber z Red Bulla, drugi był jego kolega z teamu - Sebastien Vettel, Kubica zajął trzecie miejsce.

Na trudnym torze w Monaco Robert Kubica wywalczył trzecie miejsce. Oczekiwania były większe, szczególnie po rewelacyjnych treningach (na jednym Kubica wykręcił nawet najlepszy czas) i kwalifikacjach (drugie miejsce Polaka), ale okazuje się, że mogło być też gorzej.

Wyścig obfitował w wypadki, przez co często na tor wyjeżdżał samochód bezpieczeństwa. Gdy zjeżdżał, kierowcy jadący jeden za drugim, musieli maksymalnie skupiać się na obronie swoich pozycji, ruszając "z kopyta". Podczas jednego z takich restartów, na około 30. okrążeń przed metą, w tarapaty wpadł Robert Kubica - tuż po zjeździe samochodu bezpieczeństwa Polak zablokował przednie koła i już do mety musiał jechać na zniszczonych oponach.

- Po jednym z restartów zablokowałem przednie koła. Miałem je praktycznie kwadratowe, było mnóstwo wibracji na kierownicy i tak naprawdę jestem zaskoczony, że dojechałem do mety bez zjeżdżania do alei serwisowej. Bałem się, że będę musiał zjechać na wymianę, ale na szczęście dojechaliśmy do mety - relacjonował Polak.

Rewelacyjną formę Renault podczas weekendu w Monaco potwierdza kolejna wypowiedź Kubicy.

- Tempo mieliśmy świetne. Wydaje mi się nawet, że lepsze od Vettela. Ale sytuacja z zablokowaniem kół nie pozwoliła mi walczyć z Sebastienem. chociaż i wtedy tempo mieliśmy bardzo dobre.

'Kubica na podium- wielki sukces, a czuje się przegrany'

Zadecydował start:

- Wydawało mi się, że Webber ruszył za wolno, chciałem go wyprzedzić i popełniłem błąd, nacisnąłem za wcześnie pedał gazu, straciłem trochę na trakcji i było za późno na obronę przed Vettelem. Dodatkowo musiałem bronić się przed Massą - mówił Kubica o stracie do GP Monaco.

Vettel: Kubica był tuż za mną

- Robert mnie bardzo mocno naciskał, ciężko było mu uciec. Musiałem skupić się na walce o obronę pozycji, a nie na gonieniu Webbera. Po każdym restarcie po zjeździe samochodu bezpieczeństwa obawiałem się o swoją pozycję. Od razu zjeżdżałem na bok, żeby zablokować Roberta - opowiadał o walce z Robertem Kubicą Sebastien Vettel, drugi w GP Monaco.

'Jak oni to robią? Zespół Red Bull niezwyciężony!'

Podium dla Kubicy ?

Więcej o: