Tak Schumacher opisuje życie po coming oucie. Bez ogródek

W połowie lipca Ralf Schumacher dokonał coming outu, a w sieci opublikował zdjęcie ze swoim partnerem. Zyskał masę wsparcia ze środowiska F1 - od obecnych i byłych kierowców, od swojego syna Davida, ale też ludzi z innych dyscyplin sportu i dziedzin życia. Tylko jego była żona nie mogła zaakceptować orientacji byłego kierowcy Formuły 1. Dziś Schumacher mówi wprost, że czuje ulgę po coming oucie.
Ralf Schumacher dokonał coming outu
Instagram (Screen)

"Najpiękniejsze w życiu jest to, kiedy masz przy sobie odpowiedniego partnera, z którym możesz dzielić wszystko" - napisał były kierowca w treści posta na Instagramie, który został opublikowany 14 lipca.

Zobacz wideo Robert Lewandowski i Sebastian Mila znów razem w akcji! Ależ sceneria

Schumacher mówi o uldze po coming oucie

Ujawnienie publicznie swojej orientacji seksualnej, kiedy nie jest się osobą heteroseksualną, to zawsze stresujący moment. Taki stres odczuwali Ralf Schumacher i jego partner, Etienne Bousquet-Cassagne. Post Niemca w mediach społecznościowych, w którym dodał wspólne zdjęcie z Francuzem, spotkał się z pozytywnym odbiorem.

Masa ciepłych słów popłynęła ze środowiska Formuły 1. "Bardzo się cieszę, że znalazłeś w końcu kogoś, z kim naprawdę czujesz się bardzo komfortowo i bezpiecznie" - skomentował jego syn, David Schumacher.

- Zdecydowanie nie czuł się komfortowo, ujawniając swój homoseksualizm, ale to pokazuje, że nadszedł czas, w którym możemy w końcu zrobić ten krok i nie bać się. Musimy dalej walczyć, aby wszyscy czuli się akceptowani i mile widziani. Wszyscy musimy być dumni z postępów, jakie czynimy - zauważył Lewis Hamilton. "Cieszę się razem z tobą, Ralf!" - to z kolei komentarz legendarnego tenisisty, Borisa Beckera.

Od coming outu minęły dwa miesiące, Schumacher spotkał się z powszechną akceptacją. Dziś nie ukrywa, że jest mu lżej po tym wszystkim. Ważne jest dla niego to, że bardzo dobrze dogaduje się z partnerem, nie ma żadnych problemów z komunikacją.

-  Kilka tygodni po coming oucie odczuwam nieopisaną ulgę. Wraz z Etiennem mamy podobne charaktery, jesteśmy w pewnym sensie konserwatystami - powiedział w rozmowie ze stacją RTL, która ujawniła fragmenty wywiadu. Całość ma zostać wyemitowana w niedzielę.

Sam partner byłego kierowcy F1 przyznał, że stresował się coming outem równie mocno co Ralf. - Jego oświadczenie było dla mnie niespodzianką. Czułem trochę strachu przed tym wszystkim - rzucił w wywiadzie.

Po coming oucie niemieckie media wytykały Schumacherowi hipokryzję, przypominając historię z 2015 r., kiedy kazał dziennikarzom napisać artykuł pod tytułem "Ralf Schumacher: Nie jestem gejem!". Ujawnienie związku z innym mężczyzną nie spodobało się byłej żonie kierowcy.

- Żałuję, że Ralf ani nie uwzględnił mnie, ani przynajmniej nie pozwolił mi być częścią jego decyzji. Kiedy on ogłosił coming out, to było jak cios w serce. Ujawnienie się zawsze wpływa na ludzi wokół ciebie, w tym na byłą żonę, z którą miałeś dziecko. Dziś czuję się wykorzystana podczas małżeństwa. Czuję, że zmarnowałam swoje najlepsze lata - narzekała kobieta na łamach "Der Spiegel". Ich związek był burzliwy, małżeństwo skończyło się rozwodem po 14 latach. Brinkmann pozowała do magazynu dla dorosłych "Playboy", założyła także konto na jednym z portali dla osób pełnoletnich. Syn David całkowicie zerwał z nią kontakt.

Więcej o: