Hamilton potwierdza zaskakujące zapowiedzi. Zbliża się kluczowa data

Lewis Hamilton siedem razy zdobył tytuł mistrza świata Formuły 1, lecz ostatnie sezony nie były dla niego bardzo udane. W dodatku jest jednym z najstarszych kierowców w stawce, przez co jego przyszłość jest dosyć zagadkowa. Niedawno Brytyjczyk udzielił wywiadu magazynowi "Formule 1", w którym przypomniano mu jego deklarację dotyczącą zakończenia kariery. Z niej wynikało, że powinno to nastąpić już niebawem. Hamilton odpowiedział na niewygodne pytanie.

Lewis Hamilton to absolutna legenda Formuły 1. W dorobku ma rekordowe siedem tytułów mistrza świata (tyle samo posiada Michael Schumacher). Ostatni z nich wywalczył w 2020 r., od tamtej pory wiedzie mu się nieco gorzej.

Zobacz wideo Przemysław Babiarz dostał pytanie o swoją przyszłość w TVP. "Daj Boże"

Lewis Hamilton zapowiadał odejście z Formuły 1. Jaką decyzję podejmie?

Ostatni wyścig wygrany przez Brytyjczyka to GP Arabii Saudyjskiej 2021. W tamtym sezonie zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, w kolejnych latach był szósty oraz trzeci. A mając na uwadze jego wiek, można się poważnie zastanawiać, czy jeszcze długo będzie jeździł w Formule 1.

Odpowiedzi na to pytanie Hamilton udzielił w rozmowie z holenderskim magazynem "Formule 1". Tam przypomniano mu deklarację sprzed lat, że po 40. roku życia nie chce już brać udziału w wyścigach F1. To oznaczałoby, że nadchodzący sezon będzie jego ostatnim, gdyż 7 stycznia skończył 39 lat. Ale czy rzeczywiście ten sensacyjny scenariusz się spełni?

- To wciąż jest możliwe. Nie mam ustalonego planu na przyszłość. Nadal jestem w dobrej formie i nadal lubię to, co robię. Nauczyłem się, że w życiu nigdy nie należy mówić "nigdy" - powiedział. Okazuje się, że Brytyjczyk nadal znajduje w sobie motywację do startów. - Nie sądziłem, że po tak długim czasie spędzonym w Formule 1 nadal będę czuł tę samą miłość do tego sportu. Jest to relacja miłość-nienawiść, przychodzi taki moment, że masz dość. Ale ta miłość wciąż jest - wyjaśnił.

Lewis Hamilton o życiu poza Formułą 1. Niespieszno mu do założenia rodziny

Gdyby jednak Hamilton zrezygnował ze startów, miałby więcej czasu na inne rzeczy, choćby założenie rodziny. Obecnie "nie ma na to czasu". - Lubię być wujkiem. Jeszcze nie zdecydowałem, czy chcę mieć dzieci - oznajmił. Wynika to również z jego przekonań, że wszystko należy robić z pełnym zaangażowaniem.

- W tej chwili nie mam na to czasu. Jeśli chcę mieć rodzinę, powinienem mniej skupiać się na wyścigach. A tego nie chcę. Na wszystko jest czas i miejsce. Na szczęście nie muszę podejmować tej decyzji teraz, może kiedyś - dodał.

W nadchodzącym sezonie Hamilton dalej będzie jeździł w zespole Mercedesa, z którym ma kontrakt do 2025 r. Pierwszy wyścig odbędzie się 2 marca w Bahrajnie.

Więcej o:
Copyright © Agora SA