Michael Schumacher przepadł za murem. "Płacze, gdy jest przewracany na bok"

Michael Schumacher od wypadku w Alpach przepadł za murem tajemnic. Przez blisko dziewięć lat tylko kilkukrotnie pojawiały się informacje, które pozwalały zrozumieć, w jakim stanie znajduje się siedmiokrotny mistrz świata. Od premiery filmu "Schumacher" trudno jednak ich szukać, a kibice chcieliby się dowiedzieć, co dzieje się z jednym z największych kierowców w historii Formuły 1.

To odświeżona wersja tekstu, który po raz pierwszy pojawił się na Sport.pl 23 kwietnia tego roku

To już prawie dziewięć lat od fatalnego w skutkach wypadku Michaela Schumachera. Siedmiokrotny mistrz świata w grudniu 2013 r. upadł na nartach we Francji, uderzył głową o kamień i przepadł za murem tajemnic. Tak naprawdę do dziś nie ma od nim żadnych oficjalnych informacji medycznych o jego zdrowiu. Pozostają domysły, a z nimi trzeba uważać, bo publikowanie nieoficjalnych informacji grozi pozwem od rodziny Schumacherów.

Zobacz wideo Hit! Wojciech Szczęsny żartuje z Garetha Bale'a: Nie chcę psuć sobie relacji

Do tej pory nie ukazało się żadne jego zdjęcie z czasów po wypadku. Część kibiców naiwnie wierzyła, że być może zmieni coś film "Schumacher", który kilka miesięcy temu pojawił się na Netflksie. Pokazano tam nigdzie wcześniej niepublikowane wywiady i materiały z życia i kariery siedmiokrotnego mistrza świata.

"I faktycznie, pewną dozę ekskluzywności dają nam z pewnością rozmowy z jego żoną i dziećmi, których przez całą swoją karierę chronił przed zainteresowaniem mediów. I zdecydowanie jest to pozytywny aspekt tego filmu. Widzowie mogą poznać Schumachera od innej strony niż ta, którą pokazywał przez całą swoją karierę. Zazwyczaj zamknięty Niemiec, dążący do kolejnych zwycięstw w Formule 1, przedstawiony jest jako człowiek bardzo rodzinny, poświęcający każdą wolną chwilę swojej żonie i dwójce dzieci - recenzowaliśmy film "Schumacher" po jego premierze.

FIA irytuje władze Formuły 1. FIA irytuje władze Formuły 1. "Nie do zaakceptowania"

Czy fani doczekają się odpowiedzi?

Od czasu wypadku Schumacher przeszedł dwie operacje i został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Taką decyzję podjęli lekarze w związku z "urazowym uszkodzeniem mózgu". Podjęto decyzję o wybudzeniu go ze śpiączki w czerwcu 2014 roku i od tamtej pory przechodzi rehabilitację w swoim domu w Szwajcarii.

Nieco więcej informacji o jego stanie zdrowia przekazała Corina, żona Michaela, w filmie "Schumacher". - Jesteśmy razem. Mieszkamy razem w domu. Prowadzimy terapię. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby Michael miał jak najlepiej i miał pewność, że czuje się komfortowo. By czuł naszą rodzinę, naszą więź - przekazała Corina, nie zdradzając, w jakim stanie znajduje się Michael Schumacher.

Do tej pory najwięcej informacji przekazał Philippe Streiff, były kierowca wyścigowy, który w listopadzie 2014 r. w rozmowie z francuskimi mediami zdradził, że Schumacher nie może mówić, jest sparaliżowany i porusza się na wózku inwalidzkim. Od tamtej pory nikt jednak nie przekazał tak szczegółowych informacji, przez co trudno jednoznacznie stwierdzić, czy siedmiokrotny mistrz świata nadal znajduje się w takim stanie.

Jedyne informacje, które pojawiały się w mediach, sugerowały, że Schumacher nie jest w stanie chodzić. Tak wynikało ze słów prawnika niemieckiego kierowcy, który w 2016 r. przyznał w trakcie sprawy sądowej przeciwko magazynowi "Die Bunte", że "Michael nie może stać nawet z pomocą terapeutów".

Z kolei francuski "Paris March" poinformował, że według bliskich krewnych Schumachera Niemiec nadal pozostaje niemal bez ruchu i płacze, gdy jest przewracany na bok, by spojrzeć na krajobrazy wokół jego domu.

Tylko Jean Todt regularnie przekazuje wieści na temat Schumachera

Niewiele osób może regularnie przebywać w otoczeniu rodziny Michaela Schumachera. Jedną z nich jest Jean Todt, wieloletnie przyjaciel Niemca, a także były szef Ferrari w czasach, gdy Schumacher zdobywał pięć kolejnych tytułów mistrza świata. Kilkukrotnie wypowiadał się na temat sytuacji niemieckiego kierowcy, choć w bardzo oszczędnych słowach. Jak jednak zdradził, wielokrotnie wspólnie oglądali wyścigi Formuły 1.

Nicolas LatifiTo koniec. Syn miliardera wyrzucony z F1. "Nie osiągnęliśmy wyników"

W lipcu Michael Schumacher otrzymał specjalne wyróżnienie za działalność charytatywną, a statuetkę odebrała jego żona. Podczas uroczystości wręczenia Nagrody Państwowej Nadrenii Północnej-Westfalii głos zabrał właśnie Todt, którego słowa wzruszyły Corinnę Schumacher.

- Corinna - jesteś jedną z najsilniejszych kobiet, jakie znam. Niewątpliwie wszyscy chcielibyśmy, by Michael pojawił się tu dziś osobiście i odebrał przyznaną mu nagrodę. Jednak to niemożliwe. Nie mam słów, które wyraziłyby jak bardzo za nim tęsknimy - przyznał Todt. Następnie w rozmowie z dziennikarzami "Bilda" Francuz skomentował wzruszenie żony Schumachera. - To był moment. Czasami emocje się skumulują i nie jesteśmy w stanie ich opanować. Ale to jest dobre - nie możemy przecież wszystkiego kontrolować. To była niezwykle emocjonalna chwila, a jej pokłosiem były łzy Corinny - podkreślił Todt. 

Massimo Brizzi, dziennikarz "La Gazzetta dello Sport" zdradził nieco więcej szczegółów dotyczących Michaela Schumachera. "Rzeczywistość, którą bardzo trudno zrekonstruować z pojedynczych informacji o stanie zdrowia Schumachera, maluje tragiczny obraz. Życie Michaela nie jest zagrożone, ale on jest straszliwie chudy, ma uszkodzony mózg, co każe stawiać pytania dotyczące jego świadomości. A nad wszystkim – niestety – wciąż dominuje cisza i gęsta tajemnica, która po latach wciąż otula Schumiego" - napisał w swoim artykule.

Więcej o: