Rodzina Schumacherów wydała prawie 3 mln euro. "Nowe życie"

Jak donoszą niemieckie media, Schumacherowie kupili za blisko 3 mln euro działkę na Majorce. Na jej terenie ma powstać ranczo konne, podobne do tego, które Schumachrowie mieli w Szwajcarii i w Teksasie.

Minęło już ponad osiem lat od fatalnego w skutkach wypadku Michaela Schumachera. Siedmiokrotny mistrz świata upadł na nartach we Francji, uderzył głową o kamień i przepadł za murem tajemnic. Tak naprawdę do dziś nie ma żadnych oficjalnych informacji medycznych o jego zdrowiu. Pozostają domysły, a z nimi trzeba uważać, bo publikowanie nieoficjalnych informacji grozi pozwem od rodziny Schumacherów. Z tego powodu bardzo rzadko pojawiają się nowe informacje dotyczące Michaela.

Zobacz wideo Czy Iga Świątek nie lubi, gdy ktoś jej mówi co ma robić? Przypominamy wypowiedź z 2018 roku

Schumacherowie nabyli działkę za blisko 3 miliony euro

Jak donoszą niemieckie media, Schumacherowie nabyli za 2,8 mln euro działkę o powierzchni ponad 54 tys. metrów kwadratowych w pobliżu miasta Post Andratx. Na działce aktualnie znajdują się zniszczone budynki, które trzeba będzie zburzyć. Według portalu bunte.de, na terenie działki ma powstać ranczo konne, podobne do tego, które Schumachrowie mieli w Szwajcarii i w Teksasie. "Zimowy dom rodziny" ma pozwolić zdaniem niemieckich mediów na "nowe życie na Majorce".

Robert Kubica z bolidem C42Kubica wystąpi w treningu przed Grand Prix F1. Trzeci raz w tym sezonie

W ubiegłym tygodniu Corinna Schumacher, żona 7-krotnego mistrza świata Formuły 1, pojawiła się wraz z córką Giną na uroczystości wręczenia Nagrody Państwowej Nadrenii Północnej-Westfalii. W trakcie tego wydarzenia premier przyznał Michaelowi Schumacherowi specjalne wyróżnienie za działalność charytatywną. Żona Schumachera najczęściej starała się trzymać emocje na wodzy, ale tym razem nie dała rady i popłakała się, zwłaszcza po słowach Jeana Todta, bliskiego przyjaciela Schumachera. - Corinna - jesteś jedną z najsilniejszych kobiet, jakie znam. Niewątpliwie wszyscy chcielibyśmy, by Michael pojawił się tu dziś osobiście i odebrał przyznaną mu nagrodę. Jednak to niemożliwe. Nie mam słów, które wyraziłyby jak bardzo za nim tęsknimy - przyznał Todt.

Więcej o: