Red Bull zwolnił kierowcę. Wcześniej powiedział, że czapka jest "gejowska"

Red Bull Racing rozstał się z estońskim kierowcą Juri Vipsem po jego ostatnich wypowiedziach. To on stwierdził podczas transmisji na żywo, że różowa czapka jest gejowska. - Zespół nie akceptuje żadnej formy rasizmu - napisał Red Bull w oficjalnym oświadczeniu.

Juri Vips stał się bohaterem głośnego skandalu w ostatnich dniach. Junior Red Bulla pojawił się na transmisji na żywo na Twitchu wraz z Liamem Lawsonem. W pewnym momencie Estończyk użył określenia, które w zagranicznych mediach określane jest n-wordem (można to przetłumaczyć jako "czarnuch"), a potem stwierdził, że nie ubierze różowej czapki, ponieważ jest gejowska. Red Bull na początku zawiesił kierowcę, ale potem zdecydował się na drastyczne kroki.

Zobacz wideo Kierowca z wyobraźnią. Jechał bolidem F1 po czeskiej autostradzie

Red Bull rozstał się z utalentowanym kierowcą z powodu rasizmu. "Zespół tego nie akceptuje"

Red Bull opublikował oficjalne oświadczenie, w którym poinformował o zerwaniu kontraktu z Juri Vipsem, swoim juniorem i kierowcą testowym. "Po zakończeniu dochodzenia ws. incydentu online z udziałem Juriego Vipsa Red Bull zerwał jego kontrakt na bycie kierowcą testowym i rezerwowym. Zespół nie akceptuje żadnej formy rasizmu" - napisał zespół z Milton Keynes. To zatem może oznaczać, że Estończyk zaprzepaścił swoją szansę na zrobienie kariery w Formule 1.

Juri Vips przeprosił za swoje zachowanie po tym, jak Red Bull zawiesił go we wszystkich obowiązkach. "Chciałbym przeprosić za obraźliwy język, jakiego użyłem podczas streamu. Jest całkowicie nie do zaakceptowania i nie odzwierciedla on moich zasad i wartości. Bardzo żałuję mojego zachowania i nie jest to przykład, jaki chcę dawać. Będę współpracował przy dochodzeniu" - napisał Vips na Instagramie. Tym samym kończy się czteroletnia przygoda Vipsa z Red Bullem - w 2018 roku dołączył do programu juniorskiego RBR.

Juri Vips miał okazję wziąć udział w piątkowym treningu przed Grand Prix Hiszpanii, gdzie zastąpił Sergio Pereza. Obecnie 21-latek rywalizuje w Formule 2 w barwach Hitech Grand Prix i zajmuje siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Następny wyścig tej serii odbędzie się w Wielkiej Brytanii na torze Silverstone, ale wciąż nie wiadomo, czy Juri Vips wciąż będzie kierowcą tej ekipy po decyzji Red Bulla.

Więcej o: