Kubica reaguje na słowa szefa Alfy Romeo. "Myślałem, że te tematy udało mi się wyciszyć"

Przed kilkoma tygodniami szef Alfy Romeo Racing Orlen Frederic Vasseur wywołał prawdziwą burzę twierdząc, że Robert Kubica nie byłby w stanie wytrzymać trudów całego sezonu. Te słowa rozwścieczyły kibiców. Wypowiedź Francuza dosadnie skomentował również polski kierowca. - Pokazałem już niejednokrotnie, że to, co dla innych jest niemożliwe, ja robię - podkreślił 37-latek.

Robert Kubica od trzech lat pełni rolę rezerwowego kierowcy w zespole Alfa Romeo Racing Orlen. Polak sporadycznie pojawia się w bolidzie. Ostatnio 37-latek wziął udział w pierwszej sesji treningowej przed GP Hiszpanii, podczas której wykręcił 13 czas. To wynik lepszy nawet od kolegi zespołowego Valtteriego Bottasa. 

Zobacz wideo Czy Robert Kubica ma jeszcze jakiekolwiek szanse w Formule 1?

Robert Kubica odpowiada Vasseurowi. "Pokazałem już niejednokrotnie, że to, co dla innych jest niemożliwe, ja robię"

Mimo solidnych osiągnięć Polak nie ma szans na jazdę na pełen etat. Choć przed sezonem 2022 wydawało się, że Kubica może zająć miejsce u boku Bottasa, to ostatecznie posadę otrzymał Zhou Guanyu. Jednak to nie ta informacja wywołała prawdziwą burzę wśród sympatyków 37-latka. Przed kilkoma tygodniami na temat powrotu Kubicy do stawki najszybszych kierowców świata wypowiedział się szef Alfa Romeo Racing Orlen, Frederic Vasseur. W rozmowie z "Pulsem Biznesu" Francuz stwierdził, że szanse na taki scenariusz są znikome, a głównym powodem jest wiek oraz ograniczenia fizyczne Polaka. 

Robert Kubica wróci w sezonie 2022 Formuły 1Kubica liderem nowego projektu? Lamborghini wchodzi do gry

- Robert z pewnością doskonale rozumie bolidy, technologię, jest dla nas ogromnym wsparciem w tym zakresie. Jego wiedza jest bezcenna, ale pamiętajmy, że ma już prawie 40 lat i jest po ciężkim wypadku, więc mogłoby być mu ciężko wytrzymać trud całego sezonu - powiedział Vasseur

Te słowa dosadnie skomentował Kubica. W trakcie rozmowy z dziennikarzami Eleven Sports na torze Montmelo w Barcelonie Polak jasno zadeklarował, co sądzi na temat opinii szefa zespołu. - Usłyszałem tę wypowiedź wczoraj. Nie wiem, kiedy Fred to powiedział i mało mnie to interesuje - stwierdził 37-latek, po czym dodał: - Ja wiem jedno i myślałem, że te wszystkie tematy moich ograniczeń, które były w 2017 roku, udało mi się wyciszyć. Teraz jest temat wieku i ograniczeń. Każdy ma swoją opinię, a ja pokazałem już niejednokrotnie, że to, co dla innych jest niemożliwe, ja robię. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Verstappen wygrywa GP Hiszpanii. Dramat Leclerca i zmiana lidera klasyfikacji generalnejVerstappen wygrywa GP Hiszpanii. Dramat Leclerca i zmiana lidera klasyfikacji generalnej

Poza rolą kierowcy rezerwowego Alfy Romeo Racing Orlen, 37-latek związał się z włoskim zespołem Prema Racing w wyścigach długodystansowych WEC. Kubica ma za sobą już dwie rundy sezonu 2022. Włoski zespół zajął czwarte miejsce na torze Sebring na Florydzie, mimo że prowadził przez część wyścigu. Nieco gorzej było podczas 6h Spa-Francorchamps, gdzie Prema dojechała na siódmej pozycji po wypadku Louisa Deletraza. Teraz Polak przygotowuje się do centralnego punktem sezonu, jakim jest wyścig 24h Le Mans, który zostanie rozegrany w dniach 11-12 czerwca.

Więcej o: