Vettel w Miami ostrzega przed globalnym ociepleniem. Założył specjalną koszulkę

GP Miami już od dawna wzbudza wiele kontrowersji. Ostatnio kibice wyrazili swoje niezadowolenie na temat budowy przystani jachtowej w głębi toru. Teraz kolejny powód do dyskusji podsunął Sebastian Vettel. Kierowca Aston Martin zainicjował akcję przeciwko globalnemu ociepleniu.

W ten weekend kierowcy Formuły 1 zmierzą się po raz pierwszy w historii na torze w Miami. Runda już od dawna wzbudza ogromne kontrowersje. Ostatnio kibice wyrazili swoje niezadowolenie z pomysłu budowy przystani jachtowej wewnątrz toru. Decyzja organizatorów wydaje się dla niektórych absurdalna, głównie z uwagi na fakt, że obiekt do ścigania znajduje się w głębi lądu, w dużej odległości od morza. To nie stanowiło problemu dla projektantów, którzy umieścili pod pokładami niebieską plandekę symulującą akwen morski. "W fałszywej przystani fałszywa woda" - określali kibice.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Sebastian Vettel zwraca uwagę na istotny problem. Niemiec po raz kolejny walczy w kwestiach społecznych

Do kolejnej kontrowersyjnej sytuacji doszło podczas specjalnej imprezy organizowanej w Hard Rock Stadium - obiekcie, wokół którego wybudowano tor. Jednym z bohaterów wydarzenia był Sebastian Vettel. Kierowca Aston Martin zjawił się na scenie w koszulce z napisem: "Miami 2060: pierwsze podwodne Grand Prix. Działaj teraz albo będziesz musiał pływać". W ten sposób Niemiec chciał zwrócić uwagę społeczeństwa na problem globalnego ocieplenia, które w przyszłości może uniemożliwić ściganie na florydzkim obiekcie. Dlatego nie bez znaczenia pozostaje również miejsce, w którym 35-latek zdecydował się poruszyć ten temat. 

Miami mieści się na terenach, które mogą zostać zalane, na skutek topnienia lodowców na Antarktydzie oraz Grenlandii. Pracownicy NASA obliczyli, że za 38 lat poziom wody w południowej części Florydy podniesie się od 0,3 do 0,7 metra. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

"Chcą zobaczyć moje genitalia, proszę bardzo". FIA tłumaczy kontrowersyjny przepis

To oznacza, że modyfikacji będzie musiał ulec również obiekt, wokół którego położony jest tor F1. Eksperci z Climate Central poinformowali, że konieczne będzie podniesienie Hard Rock Stadium o prawie 2 metry. Jeśli organizatorzy nie podejmą takich działań, kompleks zostanie częściowo zatopiony, a wraz z nim infrastruktura toru F1. 

W trakcie eventu poprzedzającego GP Miami Sebastian Vettel po raz kolejny publicznie poruszył kwestię problemów społecznych. Dwa lata temu podczas GP Turcji Niemiec wsparł środowiska dyskryminowane. 35-latek przygotował specjalny kask, na którym niemiecką flagę zastąpiła tęcza. Na górze umieszczono napis "Razem jako jedność", a na dole wizerunki osób czarnoskórych, niepełnosprawnych i starszych. Na tęczowej fladze pojawił się również apel: "Żadnych granic, tylko horyzonty, tylko wolność". Dodatkowo podczas tegorocznych testów przedsezonowych w Bahrajnie Vettel korzystał z kasku, na którym widniała flaga Ukrainy oraz napis "No war", czym jawnie sprzeciwił się wobec rosyjskiej inwazji. 

Robert KubicaAlfa Romeo znalazła zastępcę Kubicy na GP Miami. Polak rusza na podbój WEC

Więcej o: