Verstappen wyśmiał Hamiltona. "Myślałem, że jest kibicem Arsenalu"

Max Verstappen wyśmiał Lewisa Hamiltona za plan przejąć Chelsea. - Jestem kibicem PSV Eindhoven i nigdy nie kupiłbym Ajaksu Amsterdam - powiedział mistrz świata Formuły 1.

W czwartek Sky Sports poinformowało o planach Lewisa Hamiltona. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 ma w planach zainwestować pieniądze w Chelsea. W transakcje ma być także zaangażowana Serena Williams, 23-krotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych. Oboje zobowiązali się wyłożyć przynajmniej po 10 milionów funtów. Ich środki mają trafić do konsorcjum zarządzanego przez Martina Broughtona. To właśnie on złoży formalną ofertę wykupienia Chelsea. 

Zobacz wideo Sport.pl FIGHT:

Max Verstappen o planach Hamiltona: Myślałem, że jest kibicem Arsenalu

Plany Lewisa Hamiltona i Sereny Williams zaskoczyły środowisko piłkarskie między innymi dlatego, że Brytyjczyk jest uznawany za kibica Arsenalu. To jeden z odwiecznych rywali Chelsea, na co uwagę zwrócił też Max Verstappen, kierowca Red Bull Racing.

Artur BorucBoruc, Wszołek i Lopes wracają do gry. Ważne wzmocnienia przed hitem z Pogonią

- Jeśli miałbym kupić klub piłkarski, chciałbym być jego pełnoprawnym właścicielem i samemu podejmować decyzje, a nie posiadać tylko niewielki procent udziałów - powiedział Verstappen w Sky Sports. I dodał: - Myślałem, że Hamilton jest kibicem Arsenalu. A jeśli ktoś jest fanem Arsenalu i chce kupić Chelsea, to jest to dość interesujące. Ale każdy robi ze swoimi pieniędzmi, co chce, więc zobaczymy, co z tego wyjdzie. 

Kontaveit trzecia w historii tenisa. 22 zwycięstwa z rzędu w haliKontaveit trzecia w historii tenisa. 22 zwycięstwa z rzędu w hali

Verstappen zaznaczył także, że sam lubi oglądać piłkę nożną. Kibicuje natomiast PSV Eindhoven, dlatego nigdy nie kupiłby Ajaksu Amsterdam. 

Chelsea została wystawiona na sprzedaż z powodu sankcji nałożonych na rosyjskiego oligarchę Romana Abramowicza (dotychczasowy właściciel klubu). Rosjanin został ukarany za to, że władze jego kraju podjęły decyzję o ataku Ukrainy. Wojna w tym kraju trwa od 24 lutego.

Więcej o: