Hamilton ma wielkie obawy. "Żyję w ciągłym strachu. Wstrzymuję oddech przy ludziach"

- Dla ludzi wokół nie ma za bardzo znaczenia, czy przegapią jeden dzień w pracy przez zakażenie koronawirusem. Dla kierowców z kolei ma to decydujące znaczenie. Trzymam się z dala od wszystkich - powiedział Lewis Hamilton w wywiadzie dla niemieckiego magazynu "Auto Motor und Sport".

Lewis Hamilton wciąż ma szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego w sezonie 2021. Brytyjczyk wygrał dwa ostatnie wyścigi w Brazylii oraz Katarze, dzięki czemu jego strata do Maxa Verstappena wynosi już tylko osiem punktów. Holender może zdobyć tytuł w Arabii Saudyjskiej (3-5 grudnia), jeśli wygra tamtejszy wyścig i uzyska dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie, a Hamilton zakończy rywalizację najwyżej na szóstym miejscu.

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Lewis Hamilton obawia się koronawirusa. "Dla ludzi nie ma znaczenia, ale dla nas może być decydujące"

Lewis Hamilton rozmawiał z niemieckim magazynem "Auto Motor und Sport" przed wyścigiem o Grand Prix Arabii Saudyjskiej. Kierowca Mercedesa przyznał, że żyje w ciągłym strachu. "Nadal mieszkam sam w domu, ale dzięki doświadczeniom z zeszłego roku mogę sobie nieco lepiej radzić z całą sytuacją. Mimo tego jednak żyję w ciągłym strachu. Powrót do formy po COVID-19 był jednym z największych wyzwań w moim życiu" - powiedział.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Lewis Hamilton był zakażony koronawirusem w listopadzie zeszłego roku, przez co nie mógł wziąć udziału w Grand Prix Sakhiru. Wtedy w Mercedesie zastąpił go George Russell. Siedmiokrotny mistrz świata wyjaśnił, dlaczego presja na nim jest aż tak duża. "Dla ludzi wokół nie ma za bardzo znaczenia, czy z powodu zakażenia przegapią jeden dzień w pracy. Dla nas to może mieć decydujące znaczenie. Kiedy widzę innych sportowców, którzy są rozluźnieni i zrelaksowani, to jestem zaskoczony. Restrykcje są poluzowane, przez co łatwiej wpaść w kłopoty. Trzymam się z dala od wszystkich i wstrzymuję oddech, gdy ludzie są w pobliżu" - dodał Hamilton.

Kierowca Mercedesa zdradził, że obecnie brakuje mu częstych kontaktów z rodziną i bliskimi osobami. "W zeszłym roku ten stan trwał sześć miesięcy, bo sezon był intensywny, ale krótki. Teraz to wszystko rozciąga się na niemal cały rok" - skwitował. Wyścig o Grand Prix Arabii Saudyjskiej odbędzie się w niedzielę 5 grudnia o godzinie 18:25.

Więcej o: