Robert Kubica ma plan na przyszły rok, jeśli chodzi o F1. Jaki? Sprytny

Robert Kubica w przyszłym sezonie nadal będzie pełnić rolę kierowcy testowego zespołu Alfa Romeo Racing Orlen. Na tym jednak nie koniec jego planów na 2022 rok. Czym jeszcze będzie zajmować się polski kierowca?

W środę rano Orlen ogłosił, że pozostaje w Formule 1 na kolejny sezon. Tym samym przedłużono trwającą od stycznia 2020 roku umowę, zgodnie z którą polska firma jest sponsorem tytularnym zespołu Alfa Romeo Racing Orlen. I podobnie jak w latach poprzednich - Robert Kubica pozostanie na stanowisku kierowcy testowego włoskiej ekipy.

Zobacz wideo Czy Robert Kubica ma jeszcze jakiekolwiek szanse w Formule 1?

Na tym jednak plany wyścigowe Roberta Kubicy się nie kończą. Polak już wcześniej zapowiadał, że będzie chciał ponownie łączyć rolę kierowcy testowego w Formule 1 z możliwością rywalizacji w innej serii wyścigowej. I to się potwierdziło w środę. Choć Kubica nie zdradził, gdzie zamierza się ścigać, można być niemal pewnym jego przyszłości.

Robert KubicaOficjalnie! Robert Kubica i Orlen zostają na dłużej w F1!

Kubica zdradził, że na pewno wystartuje w przyszłorocznym wyścigu 24-godzinnym Le Mans. Aby mieć taką pewność, musi startować w pełnym sezonie Długodystansowych Mistrzostw Świata (WEC). Jak sam dodał, interesuje go w przyszłym roku tylko jazda w klasie LMP2. Tej samej, w której był o kilka minut od zwycięstwa właśnie w legendarnym Le Mans, i w której zdobył tytuł ELMS wraz z Team WRT.

Kiedy możemy spodziewać się kolejnych szczegółów?

Wszystko wskazuje na to, że szczegóły dotyczące przyszłości Kubicy w WEC poznamy na początku przyszłego roku. Jak sam podkreślił w środę, "potrzeba jeszcze trochę czasu, by ułożyć wszystko tak, by wszyscy byli zadowoleni". A na brak zajęć Polak narzekać nie będzie, jeśli zsumujemy czas poświęcony Formule 1, WEC i świadczeniom reklamowym wobec Orlenu.

Rola Kubicy w Formule 1 się nie zmieni. Jak sam przyznał, "będzie bardzo podobna do obecnej", a więc Polak miałby przede wszystkim pomóc w rozwoju symulatora, który powstał niedawno. Oprócz tego musi być gotowy, by w każdej chwili móc zastąpić jednego z kierowców wyścigowych, gdyby któryś z nich nie mógłby wystartować w wyścigu. Tak jak w tym roku, kiedy podczas GP Holandii i GP Włoch zastąpił Kimiego Raikkonena, gdy Fin otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Bolid Mercedesa nielegalny? Eksperci nie mają wątpliwości Bolid Mercedesa nielegalny? Eksperci nie mają wątpliwości "To się musi skończyć"

Robert Kubica pojedzie bolidem F1!

I najważniejsza informacja, która została już oficjalnie potwierdzona: Kubica wystartuje w czterech sesjach treningowych za kierownicą bolidu Alfa Romeo Racing Orlen. Otrzyma także okazję jazdy bolidem podczas testów przedsezonowych.

Kubica zdradził także w środę, że jego plany sięgają znacznie dalej niż przyszły sezon. Pod uwagę bierze możliwość startów w klasie Hypercar, czyli aktualnie najszybszej w WEC. Polak może myśleć o współpracy z Ferrari, który dołączy do Hypercarów w 2023 roku. Jeśli auto przygotowane przez włoski zespół byłoby w stanie nawiązać walkę z Toyotą, Kubica mógłby przejść do historii jako kolejny zwycięzca wyścigu wywodzący się z Formuły 1. To zadanie nie będzie jednak łatwe, czego najlepszym dowodem jest Alpine, które w tym roku nie jest w stanie nawiązać realnej walki z japońskim koncernem.

Więcej o: