Bolid Mercedesa nielegalny? Eksperci nie mają wątpliwości "To się musi skończyć"

Nie milkną echa pewnych zwycięstw Lewisa Hamiltona w dwóch ostatnich wyścigach Formuły 1. W środowisku wciąż pojawiają się sugestie, jakoby był to efekt nieprzepisowych zmian w bolidzie Mercedesa. Pojawiają się jednak również głosy broniące zespół Toto Wolffa.

Lewis Hamilton wygrał w niedzielę Grand Prix Kataru i zbliżył się w klasyfikacji generalnej do Maxa Verstappena na zaledwie osiem punktów. Było to już drugie z rzędu zdecydowane zwycięstwo Brytyjczyka. Tydzień wcześniej równie pewnie triumfował w Sao Paulo. Świetna forma obrońcy tytułu sprawia, że obecnie to on wyrasta na faworyta do sięgnięcia po tytuł mistrzowski. 

Zobacz wideo Nowy sezon, nowe nadzieje. "Kubackiego stać na wszystko. To może być jego zima"

Eksperci bronią Mercedesa. "Po prostu zrobili wszystko, jak należy"

W kuluarach Formuły 1 pojawiają się jednak spekulacje na temat zmian, jakich Mercedes dokonał w swoim bolidzie. Według niektórych ekspertów i członków pozostałych zespołów pojawiło się przekonanie, że modyfikacje zespołu Lewisa Hamiltona mogą być niezgodne z przepisami. Przede wszystkim sprzeciw zgłasza główny rywal do tytułu, czyli Red Bull, który ma wątpliwości co do tylnego skrzydła Mercedesa

Robert Kubica z nadzieją na częstszą jazdę bolidem. Ważna zmiana w F1Orlen zdradzi szczegóły współpracy z Kubicą. Specjalna konferencja prasowa

Wbrew tym doniesieniom wśród ekspertów pojawiają się także głosy broniące Mercedesa. - Różnice w prędkościach pomiędzy zespołami w Katarze nie były tak duże. Mercedes po prostu zrobił wszystko jak należy - stwierdził w programie "RTL GP" Kees van Grint, były inżynier Ferrari. -  Ponieważ FIA nie stwierdziła, aby mieli coś sprzecznego z przepisami w swoim bolidzie, to ta cała gadanina na ten temat musi się skończyć - dodał.

Podobne zdanie na ten temat ma były kierowca Formuły 1 i obecnie szef Grand Prix Holandii Jan Lammers. - Wiele rzeczy, które pojawiają się w mediach, opiera się na przypuszczeniach. W tym roku nie mieliśmy dużej zmiany w prędkościach samochodów. Myślę, że Mercedes przez cały rok miał szybszy bolid. Zmieniało się tylko to, że czasem Bottas był lepszy niż Hamilton, a po chwili kompletnie przepadał. Lewisowi też w tym roku brakowało regularności. Gdy Verstappen wygrywa wyścigi, to nie jest to spowodowane bolidem. Chociażby w Meksyku zyskał na pierwszym okrążeniu, które było świetne - stwierdził Lammers.

Qatar F1 GP Auto RacingHamilton odrabia cenne punkty do Verstappena. Wielki powrót Alonso na podium!

Już 5 grudnia natomiast odbędzie się kolejny wyścig w cyklu Formuły 1 - Grand Prix Arabii Saudyjskiej. Będzie to już przedostatnia odsłona rywalizacji w tym sezonie.