Wojna Mercedesa z Red Bullem! Toto Wolff grzmi: Koniec z tym

- Swego czasu mieliśmy w padoku coś w rodzaju dżentelmeńskiej umowy. Koniec z tym! Mogę wam obiecać, że będziemy zadawali dużo pytań - powiedział Toto Wolff w rozmowie ze Sky Sports.

Początek zmagań w Brazylii nie był wyjątkowo udany dla Lewisa Hamiltona. Mechanicy wymienili silnik w jego samochodzie, a dodatkowo Brytyjczyk został zdyskwalifikowany z kwalifikacji przez nieprawidłowości związane z pomiarem jego tylnego skrzydła. Hamilton startował w sprincie z ostatniego pola, ale zakończył go na piątej pozycji. - Tak jest Lewis! To nie koniec. J***ć ich wszystkich" - krzyczał Toto Wolff po zakończeniu sprintu. W wyścigu Hamilton okazał się lepszy od Maxa Verstappena oraz Valterriego Bottasa.

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Toto Wolff zapowiada wojnę z Red Bullem. "Mieliśmy dżentelmeńską umowę, ale to koniec"

Toto Wolff pojawił się przed kamerami Sky Sports po zakończeniu sprintu. Szef zespołu Mercedesa nie ukrywał, że decyzja sędziów bardzo go zabolała. "Zawsze w takich sytuacjach słyszeliśmy: napraw to, napraw tamto. Red Bull w miniony weekend miał złamane tylne skrzydło i dostał zgodę na naprawę. My nie mogliśmy tego zrobić. Nie mieliśmy nielegalnego elementu. Chodziło o ledwie 0,2 mm z prawej strony tylnego skrzydła. To dowód, że doszło do jakiejś usterki. Sędziowie są jednak zero-jedynkowi" - powiedział.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Austriak wytłumaczył też swoje słowa po sprincie. "Nie było to skierowane do konkretnej osoby, bardziej bym to potraktował jako komentarz do całej sytuacji. Człowiek tak reaguje, kiedy pojawiają się trudne okoliczności" - odpowiedział Wolff. Szef Mercedesa zapowiedział też wojnę z Red Bullem. "Swego czasu mieliśmy w padoku coś w rodzaju dżentelmeńskiej umowy. Teraz z tym koniec. Mogę Wam obiecać, że będziemy zadawali dużo pytań. Przyjrzymy się każdemu kawałkowi taśmy, który odpadnie. Mimo wszystko Lewis w sobotę wyprzedził aż 16 bolidów, a Bottas kontrolował sprint" - skwitował.

Do końca sezonu pozostały trzy wyścigi. Najbliższy odbędzie się w weekend 19-21 listopada w Katarze. Dzięki wygranej w Brazylii Lewis Hamilton traci już tylko 14 pkt do Maxa Verstappena.

Więcej o: