Kierowca F1 Nikita Mazepin znów narozrabiał. Musiała interweniować ochrona [WIDEO]

Nikita Mazepin był jednym z kierowców Formuły 1, który pojawił się w klubie nocnym po Grand Prix Meksyku. Kierowca Haas F1 Team wdał się w sprzeczkę z pracownikami klubu i został wyprowadzony przez ochronę - informuje jeden ze świadków zdarzenia.

Nikita Mazepin od początku sezonu 2021 musi zmagać się z krytyką ze strony dziennikarzy, ale także rywali na torze. Rosjanin regularnie popełnia błędy podczas treningów, kwalifikacji czy wyścigów, czym bardzo często irytuje kierowców. Jego obecność w królowej sportów motorowych krytykował już m.in Ralf Schumacher czy Timo Glock, byli kierowcy F1. "Takie akcje przy takich prędkościach to manewry, które zagrażają życiu. Nawet jeśli Haas potrzebuje pieniędzy ojca Mazepina, to nie może to się odbywać kosztem narażania innych na niebezpieczeństwo" - mówił Schumacher. Okazuje się, że Rosjanin sprawia także problemy poza torem. 

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Nikita Mazepin został wyprowadzony z klubu nocnego. "A mówicie, że jest w F1 przez talent"

Nikita Mazepin dojechał na 18. miejscu w Grand Prix Meksyku, które odbyło się w weekend 5-7 listopada. Wyścig wygrał Max Verstappen, a na podium znalazł się też Lewis Hamilton oraz Sergio Perez. Po zmaganiach na torze część kierowców pojawiła się w jednym z klubów nocnych w Mexico City. Do tego grona, według meksykańskich mediów zaliczał się m.in Alexander Albon, George Russell, Lando Norris czy Nikita Mazepin.

Kierowca Haas F1 Team w trakcie zabawy wdał się w dyskusję z pracownikami klubu, głównie z ochroniarzami. Całą sytuację uwiecznił na nagraniu jeden z użytkowników TikToka, a z relacji świadków wynika, że Mazepin został wyprowadzony z klubu przez ochronę. "A wy uważacie, że Nikita jest w Formule 1, bo jest tak utalentowany" - czytamy na Twitterze. "Wygląda na to, że sytuacja wyrwała się spod kontroli" - dodaje jeden z fanów. "No tak, a jego tatuś pompuje miliony w Formułę 1" - twierdzi jeden z internautów.

Na ten moment ani Haas ani szef zespołu Gunther Steiner nie zabrali głosu ws. incydentu z udziałem Nikity Mazepina. Jak dotąd Rosjanin nie zdobył żadnego punktu w sezonie 2021. Zespół ze Stanów Zjednoczonych zdecydował, że Mazepin pozostanie jego kierowcą także w przyszłym sezonie tak jak Mick Schumacher. Kolejny wyścig odbędzie się w weekend 12-14 listopada w Sao Paulo w Brazylii.

Więcej o: