Kolega Roberta Kubicy na wylocie z Formuły 1. "Nie mogę nic zrobić"

Coraz więcej wskazuje na to, że Antonio Giovinazzi nie będzie występował w F1 w następnym sezonie. Kierowca Alfy Romeo zdaje sobie sprawę z faktu, że jego zespół rozgląda się za innymi kierowcami, choć 27-latek wciąż wierzy, że jego sytuacja się odmieni.

W ostatnim czasie coraz głośniej było o planach Alfy Romeo, która rzekomo nie zamierza przedłużać kontraktu z włoskim kierowcą. Informacja trafiła również do zespołu Ferrari, do którego akademii talentów należy Antonio Giovinazzi. Jeśli zatem ten miałby stracić miejsce w F1, może przyjąć rolę kierowcy w wyścigach długodystansowych WEC.

Zobacz wideo Najdziwniejszy sezon F1 od lat. Kto największym wygranym? [F1 Sport #39]

Media: Alpine chce stworzyć nowy zespół w Formule 1. Chcą pójść drogą Red BullaMedia: Alpine chce stworzyć nowy zespół w Formule 1. Chcą pójść drogą Red Bulla

Niepewność dobija Giovinazziego

Włoski kierowca w rozmowie z dziennikarzem "The Race" wypowiedział się na temat swojej przyszłości. - Nie mam większej wiedzy niż ty. Znam te wszystkie plotki, które krążą od ponad miesiąca, a może nawet dłużej. Szczerze mówiąc, nie mogę nic zrobić. Próbuję się skupić na zachowaniu miejsca w F1. Zostało kilka wyścigów, zrobię wszystko, co w mojej mocy. Gdy się nie uda, dopiero wtedy pomyślę nad kolejnym sezonem - powiedział.

Nie jest tajemnicą, że Alfa Romeo spogląda w kierunku młodszych kierowców. Do tej pory w kontekście dołączenia do zespołu mówiło się o dwóch - to Guanyu Zhou i Theo Pourchaire. Giovinazzi dodał, że niepewność związana z przyszłością nie jest czymś dobrym. - Dla kierowcy zawsze jest lepiej, gdy wie, co będzie go czekać w przyszłym roku. Ma wtedy większy luz mentalny - skomentował.

Antonio Giovinazzi odniósł się do wydarzeń z GP Turcji

W sezonie 2021 F1 Antonio Giovinazzi zdobył zaledwie jeden punkt. Co więcej, podczas ostatniego GP Turcji zignorował polecenia zespołu i nie przepuścił Kimiego Raikkonena. W dużej mierze mogło to wpłynąć na fakt, iż ekipa straciła szansę na jakikolwiek punkt na Istanbul Park.

Lewis Hamilton znów zostanie przesunięty na starcie w F1? Szef Mercedesa nie wykluczaLewis Hamilton znów zostanie przesunięty na starcie w F1? Szef Mercedesa nie wyklucza

- We Włoszech i Holandii startowałem do wyścigu z siódmej pozycji, ale w obu wyścigach miałem kontakty z innymi kierowcami zaraz na początku. Spadłem za Williamsa i Haasa, przez co straciłem sporo czasu. Sytuacja nie jest dla mnie idealna. Nie mieliśmy szczęścia, ale ono się może odwrócić pewnego dnia. Nie można mieć ciągle pecha i wierzę, że końcówka sezonu 2021 będzie dobra - podsumował Włoch.

Więcej o: