Kimi Raikkonen mówi: To koniec! "To nie była prosta decyzja"

Kimi Raikkonen poinformował za pośrednictwem profilu na Instagramie, że odchodzi z Formuły 1 po sezonie 2021. Prawdopodobnym jego następcą w Alfie Romeo będzie Valtteri Bottas z Mercedesa.

Jak dotąd zaledwie cztery z dziesięciu zespołów w stawce Formuły 1 potwierdziły swoje składy na sezon 2022. Mowa o Alpine Renault (Fernando Alonso, Esteban Ocon), Red Bull Racing (Max Verstappen, Sergio Perez), Ferrari (Charles Leclerc, Carlos Sainz) oraz McLarenie (Lando Norris, Daniel Ricciardo). Zdecydowanie najgłośniejszym ruchem na rynku ma być George Russell, który zostanie zespołowym kolegą Lewisa Hamiltona w Mercedesie. Znamy już jeden z klocków transferowego domina.

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Kimi Raikkonen odchodzi z Formuły 1. Jego następcą w Alfie Romeo będzie Valtteri Bottas

Kimi Raikkonen opublikował post na Instagramie, w którym poinformował fanów, że z końcem sezonu 2021 opuści Formułę 1. "To jest to. To będzie mój ostatni sezon w F1. Decyzję podjąłem już zeszłej zimy, nie była ona prosta, ale po tym sezonie czas na nowe rzeczy. Mimo że sezon wciąż trwa, to chciałbym podziękować mojej rodzinie, wszystkim zespołom oraz każdej osobie, którą spotkałem podczas mojej kariery. No i Wam, fanom, którzy mnie wspierali cały czas. Formuła 1 dla mnie zmierza do końca, ale w życiu mogę doświadczyć o wiele więcej. Do zobaczenia, Wasz Kimi" - napisał Fin.

 

Według informacji mediów związanych z królową sportów motorowych, następcą mistrza świata z 2007 roku w Alfie Romeo będzie jego rodak, Valtteri Bottas z Mercedesa. Niemiecka stajnia zdecydowała, że zespołowym partnerem Lewisa Hamiltona w sezonie 2022 będzie George Russell, obecnie reprezentujący Williamsa - mimo niechęci ze strony siedmiokrotnego mistrza świata, o czym pisaliśmy na Sport.pl. Na ten moment nie wiadomo, na ile sezonów Bottas zwiąże się kontraktem z Alfą.

Ogłoszenie Valtteriego Bottasa w Alfie Romeo ma nastąpić w trakcie Grand Prix Włoch na torze Monza (10-12 września) i prawdopodobnie wtedy też Mercedes ogłosi angaż George'a Russella. Kierowcy wcześniej jednak będą rywalizować w Holandii (3-5 września) na torze Zandvoort, który wrócił do kalendarza Formuły 1 po 36 latach.

Więcej o: