Potężny wypadek lidera kwalifikacji F1! Fatalna decyzja sędziów. "Co ja, ku***, mówiłem?!" [WIDEO]

Lando Norris szedł przez kwalifikacje przed Grand Prix Belgii Formuły 1 jak burza i był faworytem do sensacyjnego pole position na niedzielny wyścig. Na początku bardzo deszczowej trzeciej części sesji Brytyjczyk potężnie rozbił jednak swojego McLarena. Norris i Sebastian Vettel narzekali wcześniej na warunki, a Niemiec apelował o wywieszenie czerwonej flagi, ale sędziowie nie wzięli tego pod uwagę.

Norris miał najlepsze czasy zarówno w Q1, jak i Q2. W sobotę spisywał się na torze Spa-Franchorschamps znakomicie i wydawało się, że jedzie po sensacyjne pole position. Wszystko przerwała jednak fatalna decyzja sędziów.

Zobacz wideo Największe wyzwanie w karierze Roberta Kubicy? "Budzi duży szacunek"

Potężny wypadek Lando Norrisa w kwalifikacjach na torze Spa

Brytyjczyk rozpoczął sesję Q3 wyjazdem na bardzo mokrym torze na oponach deszczowych. Jeszcze przed rozpoczęciem okrążenia narzekał na zbyt duże gromadzenie się wody na torze, czyli aquaplaning, a Sebastian Vettel z Astona Martina sugerował, że sędziowie powinni wywiesić czerwoną flagę. Tego jednak nie zrobili. 

Fatalny karambol w kwalifikacjach W Series na torze SpaKarambol sześciu bolidów na torze Spa! Dwie zawodniczki w szpitalu [WIDEO]

Chwilę później Norris znalazł się w zakręcie Eau Rouge i na dolnej części wzgórza stracił panowanie nad samochodem. Bolid McLarena potężnie uderzył w bariery z opon i jeszcze dobre kilkadziesiąt metrów obracał się na torze z dużą prędkością. 

Max Verstappen - wypadek w treningu przed GP BelgiiVerstappen rozbił bolid! Czerwona flaga nad torem! Problemy Red Bulla w Belgii [WIDEO]

Vettel wściekły na sędziów: "Co ja, ku***, mówiłem?!"

Za Norrisem jechał Sebastian Vettel, który po uzyskaniu informacji o wypadku Norrisa wykrzyczał do swojego inżyniera przez team radio: "Co ja, ku***, mówiłem?! Co mówiłem?! Powinna być czerwona flaga, to było zupełnie niepotrzebne". Chwilę później Niemiec wykonał piękny gest i zatrzymał samochód przy Norrisie, który nie wychodził z samochodu. Dopiero gdy upewnił się, że z nim wszystko w porządku, odjechał, dokończył okrążenie i zjechał do alei serwisowej.

Red Bull potwierdził, kto będzie jeździł w zespole w kolejnym sezonieRed Bull potwierdził, kto będzie jeździł w zespole w kolejnym sezonie

Norrisowi nic poważnego się nie stało. Wypadek oznaczał dla niego oczywiście koniec kwalifikacji. Kierowca wyskoczył z samochodu, ale w związku z siłą uderzenia został odwieziony do centrum medycznego na torze, żeby wykonać badania.

AKTUALIZACJA: Po zdarzeniu Norris trzymał się za łokieć, bo długo przytrzymał ręce na kierownicy w momencie uderzenia. Po zakończeniu kwalifikacji poinformowano, że potrzebne będzie prześwietlenie jego ramienia. Po jego ocenie możliwe, że będzie wiadomo, co ze startem Brytyjczyka w niedzielę.

Kwalifikacje przerwano, a na torze trzeba było długo sprzątać skutki wypadku Norrisa. Fatalna decyzja sędziów mogła się jednak przyczynić do jeszcze gorszego zakończenia całej sytuacji. Ostatecznie kwalifikacje wygrał Max Verstappen przed Georgem Russellem i Lewisem Hamiltonem.

Więcej o: