Sensacyjny wynik zespołu Kubicy w kwalifikacjach! I to w debiucie

Zespół Roberta Kubicy (Orlen Team WRT) doskonale zaczyna tegoroczne Le Mans. W czwartkowej sesji hyperpole - czyli w kwalifikacjach dla najlepszych, która decyduje o miejscu na starcie - osiągnął drugi czas w swojej klasie i siódmy w generalce.

- Czy Le Mans 24h to największe wyzwanie w mojej karierze? Na pewno jedno z większych, ale czy największe jeszcze nie wiem i trudno to określić. To impreza, która budzi u mnie duży szacunek - mówił Robert Kubica przed debiutem w legendarnym wyścigu (rozmowa z polskim kierowcą do przeczytania w sobotę na Sport.pl). Ten startuje w sobotę, ale w czwartek wieczorem na torze w Le Mans odbyła się sesja hyperpole, czyli kwalifikacje dla najlepszych. Wśród nich znalazł się zespół Orlen Team WRT, w którym występuje właśnie Kubica.

Zobacz wideo Wielki test cierpliwości przed Kubicą. Znowu ma wielkie problemy

Sędzia z bronią uspokajający kibiców w Hondurasie. Źródło: twitterKibice wbiegli na boisko, a sędzia wyciągnął... broń! Szokujące sceny [WIDEO]

Robert Kubica startuje w Le Mans

Niektórym być może trudno w to uwierzyć, ale dla Kubicy start w tegorocznym Le Mans będzie debiutem w tym prestiżowym wydarzeniu. Najciekawszym i najbardziej charakterystycznym z wyścigów samochodowych na świecie. Jego istota polega na przejechaniu możliwie jak największej liczby okrążeń wokół wyznaczonej trasy w ciągu 24 godzin.

Wyścig wystartuje w sobotę o 15, ale już w czwartkowej półgodzinnej sesji hyperpole, która decyduje o miejscu na starcie, ekipa Kubicy wykręciła znakomity wynik. Konkretnie Louis Deletraz, który jak przypomina "Przegląd Sportowy" zawsze jeździ w kwalifikacjach i pojechał także tym razem. Był drugi w swojej klasie (LMP2, która liczy 25 załóg) i siódmy w generalce, którą wygrał Kamui Kobayashi - kierowca Toyoty, czyli jednej z pięciu najlepszych załóg hypercar. Dla zespołu Kubicy to sensacyjny wynik - wszyscy spodziewali się, że znacznie lepiej wypadnie teoretycznie silniejszy skład Teamu WRT, który nie dostał się do sesji hyperpole i wystartuje z 11. miejsca w klasie LMP2, czyli 16. ogółem.

Legia WarszawaCzeskie media wściekłe po meczu z Legią! Wskazały winnego. "Żenujący wynik"

W wyścigu startuje także inny polski kierowca: Jakub Śmiechowski w polskim zespole Inter Europol Competition (razem z Alexem Brundlem z Wielkiej Brytanii i Rengerem van der Zande z Holandii), który nie dostał się do sesji hyperpole. Wyścig zacznie jako 18. w swojej klasie (LMP2) i 23. w generalce. Tutaj pełna lista startowa.

Więcej o: