Lewis Hamilton nie był w stanie podnieść trofeum. "Obrazy były rozmazane"

Po zakończeniu GP Węgier Lewis Hamilton miał problemy zdrowotne i wymagał pomocy medycznej. Kierowca Mercedesa uważa, że jego organizm mocno odczuwa zakażenie koronawirusem, którego nabawił się pod koniec 2020 roku.

Dyskwalifikacja Sebastiana Vettela w niedzielnym wyścigu w GP Węgier spowodowała, że Lewis Hamilton zakończył rywalizację na drugim miejscu. Brytyjczyk nie czuł się jednak na podium najlepiej i miał problemy z podniesieniem trofeum. W pewnym momencie z pomocą przyszedł mu zwycięzca wyścigu Esteban Ocon.

Zobacz wideo F1 2021 - zobacz pierwsze wideo z gry

Sebastian Vettel zdyskwalifikowany! Stracił miejsce na podium w GP Węgier!Sebastian Vettel zdyskwalifikowany! Stracił miejsce na podium w GP Węgier!

Lewis Hamilton wciąż odczuwa skutki zakażenia

Jak się okazało, sytuacja była na tyle poważna, że Hamilton musiał skorzystać z pomocy medyków i spóźnił się na konferencję prasową. - Wszystko już w porządku. Miałem potężne zawroty głowy i wszystkie obrazy po wejściu na podium nagle zaczęły być rozmazane - mówił później w rozmowie z dziennikarzami.

36-latek zdradził, że jego problemy zdrowotne są spowodowane zakażeniem koronawirusem, którego nabawił się na początku grudnia 2020 roku. Mercedes wówczas nie podawał szczegółowych informacji na temat stanu zdrowia Brytyjczyka, ale nieoficjalnie mówi się, że Hamilton spędził kilka dni w łóżku.

- Walczę cały sezon o zachowanie formy, po tym co wydarzyło się pod koniec ubiegłego roku. Ta bitwa nadal trwa. Nie rozmawiałem o tym z nikim, ale myślę, że utrzymują się u mnie skutki COVID-19. Odkąd zachorowałem, treningi stały się dla mnie trudniejsze. Poziom zmęczenia, jakiego doświadcza mój organizm, jest teraz zupełnie inny - powiedział Hamilton na konferencji prasowej.

Hamilton odczuł wysokie temperatury

Wpływ na organizm Hamiltona mogła mieć również wysoka temperatura podczas niedzielnego GP Węgier. - Nadal trenuję, przygotowuję się najlepiej, jak tylko potrafię. Może to też kwestia odwodnienia, nie wiem. Już ostatnio na Silverstone miałem pewne problemy, ale tutaj były one duże gorsze - mówił Brytyjczyk.

Sensacyjny zwycięzca GP Węgier! Pierwszy taki wyścig od czasu punktów Roberta Kubicy!Sensacyjny zwycięzca GP Węgier! Pierwszy taki wyścig od czasu punktów Roberta Kubicy!

Pomimo startu z pole position, Lewis Hamilton jako jedyny z kierowców nie zjechał po okrążeniu formującym po opony typu slick. Od samego początku musiał zatem wyprzedzać innych kierowców. - To był trudny dzień. Zawsze utrudniamy sobie życie. To szalone, że byłem sam na polach startowych. Jednak takie rzeczy się zdarzają, a my zawsze jakoś sobie z nimi radzimy. Dałem z siebie wszystko - podsumował.

Więcej o: