Zmiany w terminarzu Formuły 1. Turcja wycofała się z organizacji wyścigu

Turcja zrezygnowała z organizacji Grand Prix w Formule 1. W Austrii odbędą się dwa wyścigi, a GP Francji zmieni swój termin o jeden tydzień.

Liberty Media oficjalnie poinformowało o rezygnacji z planów rozegrania Grand Prix Turcji w dniach 11-13 czerwca. W zamian zorganizowane zostaną dwa wyścigi na Red Bull Ringu.

Zobacz wideo Interaktywny quiz Sport.pl odc. 3

Przed tygodniem Wielka Brytania wpisała Turcję na tak zwaną czerwoną listę w związku z rozwojem pandemii koronawirusa. W efekcie wszystkie osoby, które wracałyby z tego kraju, musiałyby zostać poddane dziesięciodniowej kwarantannie w hotelach wyznaczonych przez władze.

Poszukując alternatywnego rozwiązania, Formuła 1 wprowadziła zmiany w tegorocznym kalendarzu. Aby zapewnić, że w harmonogramie utrzymana zostanie liczba 23 eliminacji, podjęto decyzję o zorganizowaniu dwóch wyścigów w Austrii. Wiąże się to jednak z przesunięciem Grand Prix Francji na weekend 18-20 czerwca.

Fot. Martin Meissner / AP | twitter.com/pjona9officialKrzysztof Piątek już po operacji. Opublikował głębokie przesłanie do kibiców

Tydzień później rozegrane zostanie Grand Prix Styrii, a Grand Prix Austrii zachowa swój pierwotny termin, czyli 2-4 lipca.

GP Turcji odwołane

Portal RaceFans zwraca uwagę na fakt, iż Formuła 1 może wprowadzać zmiany w kalendarzu z krótkim wyprzedzeniem, jednakże w tej sytuacji komplikuje to sytuację promotora GP Francji, który zdążył już wyprzedać pełną pulę 5 tysięcy biletów na wyścig zaplanowany na 27 czerwca.

Stefano Domenicali, dyrektor generalny Formuły 1, powiedział: - Chciałbym podziękować promotorowi i władzom w Turcji za wszelkie wysiłki czynione w ostatnich tygodniach. Pragnę także złożyć podziękowania promotorom we Francji i Austrii, za szybkość reakcji, elastyczność i entuzjazm w dostosowaniu się do nowego rozwiązania.

Drugie dno zwolnienia Hyballi. Wisła Kraków walczy o duże pieniądzeDrugie dno zwolnienia Hyballi. Wisła Kraków walczy o duże pieniądze

I dodał: Od początku roku prowadziliśmy bardzo dobre rozmowy ze wszystkimi promotorami i w dalszym ciągu będziemy z nimi blisko współpracować. Wszyscy nie mogliśmy się doczekać wyścigu w Turcji, jednakże obowiązujące ograniczenia w podróżowaniu sprawiły, że nie możemy udać się tam w czerwcu.

- Formuła 1 po raz kolejny pokazała, że jest w stanie szybko reagować na rozwój sytuacji i wdrażać konkretne rozwiązania. Cieszymy się, że ponownie zorganizujemy w Austrii dwa wyścigi z rzędu. Dzięki temu nasz sezon będzie liczył 23 eliminacje.

O F1 przeczytasz więcej na portalu F1wm.pl.