Pojawiło się nagranie tajemniczej kolizji w Formule 1. Kuriozalna sytuacja [WIDEO]

W sieci pojawiły się nagrania z tajemniczej kolizji Sergio Pereza i Estebana Ocona z piątkowego treningu przed Grand Prix Emilii-Romanii. Meksykanin uderzył w bolid Francuza lewym tylnym kołem.

Trwa drugi weekend tego sezonu w Formule 1. Kierowcy rywalizują we Włoszech na torze Imola. Rywalizacja zaczęła się od piątkowej sesji treningowej, w której doszło to dwóch zderzeń. Pod koniec sesji w ścianę uderzył Nikita Mazepin, a wcześniej doszło do kolizji bolidów Sergio Pereza z Red Bulla i Estebana Ocona z Alpine.

Zobacz wideo Bolid eksplodował niczym bomba. Te systemy uratowały życie Romaina Grosjeana [F1 Sport #37]

Tajemnicza kolizja w F1. Już wiemy, co się stało

Całe zdarzenie było w pewien sposób owiane tajemnicą, bo mało kto widział co się stało. Podczas sesji doszło do awarii w realizacji telewizyjnej. Nie działało wiele kamer, zawodziła komunikacja radiowa a także live timing i dane dotyczące opon. Widzowie zobaczyli tylko oba uszkodzone bolidy. W pojeździe Ocona uszkodzone było prawe przednie zawieszenie, a u Pereza lewa tylna opona. To rzadki przypadek, bo na treningach kierowcy nie ścigają się, a jedynie testują ustawienia bolidu, tempo czy opony.

Kielce, 2 marca 2020 roku. Trener Tałant Dujszebajew podczas meczu piłki ręcznej: Vive Kielce - Telekom Veszprem HC Dujszebajew: Nie zapomnę tego do końca życia. Wolałbym chyba, by ktoś złamał mi nos czy żebra

Obaj zostali wezwani przez sędziów, którzy stwierdzili, że winy nie ponosi żaden z kierowców, bo na skutek awarii łączności nie wiedzieli, że są blisko siebie na torze. Zarówno Perez jak i Ocon, ostatecznie wycofani z sesji, w wypowiedziach po zdarzeniu ocenili to jako wypadek i nie obwiniali się nawzajem. Ciekawostką jest jednak to, że to nie pierwszy raz, kiedy pomiędzy nimi doszło do kolizji. Do podobnych sytuacji dochodziło już podczas wyścigów w Azerbejdżanie, Belgii i Singapurze w 2018 roku. Na dodatek, obaj jeździli wówczas w tym samym zespole – Racing Point.

W końcu w sobotę media opublikowały w sieci nagranie z całego zajścia. Widzimy je z kamer zainstalowanych na bolidzie Ocona. Francuz zwolnił przed zakrętem, a za nim z dużą prędkością pędził Perez, który uderzył w prawe przednie koło Ocona swoim lewym tylnym. Po kolizji bolid Pereza postawiło bokiem, a Ocon ujechał jeszcze kilkadziesiąt metrów i zjechał z toru.

Robert KubicaZespół Roberta Kubicy najszybszy przed kwalifikacjami. Polak nie pojedzie w "czasówce"?

Na godzinę 14 zaplanowano kwalifikacje przed niedzielnym Grand Prix Emilii-Romanii. W dwóch pierwszych sobotnich treningach najlepszy był Valtteri Bottas, w trzeciej sesji najszybszy był Max Verstappen.