Fatalny wypadek w F1! Rozerwany samochód i potężna eksplozja po starcie! [WIDEO]

Fatalny wypadek na pierwszym okrążeniu wyścigu Formuły 1 w Bahrajnie. Romain Grosjean wpadł w poślizg, jego bolid uderzył w barierę i eksplodował, rozrywając się na dwie części. To cud, że kierowcy Haasa na nic poważnego się nie stało, choć jest mocno poobijany.

Romain Grosjean uległ fatalnemu wypadkowi w czasie pierwszego okrążenia podczas GP Bahrajnu Formuły 1. Bolid Francuza uderzył w barierę, zapalił się i uległ potężnej eksplozji. W chwili uderzenia bolid rozerwał się na dwie części, uwalniając jednocześnie całe paliwo, które znajdowało się w baku, zniszczonym w momencie uderzenia.

Zobacz wideo Nowy kalendarz F1 ma małe szanse na realizację

Fatalny wypadek Grosjeana już na pierwszym okrążeniu wyścigu F1!

Przy samochodzie natychmiast pojawili się medycy, ale szczęśliwie Grosjean zdołał błyskawicznie wydobyć się z płonącego bolidu. Jak się okazało, kierowca, choć został bardzo mocno poobijany, o własnych siłach dotarł do samochodu medycznego. Po krótkiej rozmowie w samochodzie, zdecydowano się przenieść go do karetki, po czym został odwieziony do centrum medycznego.

Jak poinformował zespół Haas, Grosjean doznał poparzeń dłoni i kostek, jednak uniknął poważniejszych obrażeń. Zdecydowano także, że helikopter medyczny przetransportuje go do szpitala, gdzie przejdzie dokładniejsze badania, ze względu na siłę uderzenia i skalę możliwych obrażeń. Według nieoficjalnych doniesień, kierowca Haasa może miec złamane żebra.

Wyścig rozpoczął się o 15:10 i będzie wznowiony, gdy porządkowi sprzątną zniszczoną barierę i samochód. Aktualnie na torze wywieszono czerwoną flagę. Restart nastąpi po około godzinie od wypadku.