Duże poruszenie w F1. Zmiana na kluczowym stanowisku w teamie mistrzów świata?

Szef działu sportów motorowych Mercedesa - Toto Wolff, przyznał, że prowadzi poszukiwania swego następcy w niemieckim koncernie. Wywołał tym samym spore poruszenie w padoku, dając jasno do zrozumienia, że może zrezygnować ze swojej roli w najbliższym czasie.

Wolff prowadzi obecnie rozmowy z Daimlerem na temat przedłużenia umowy, która wygasa wraz z końcem bieżącego roku. Chociaż oczekuje się, że Austriak pozostanie związany z firmą i z zespołem, to jednak jego uwaga koncentruje się już ku dłuższej perspektywie, gdy w całym departamencie sportowym nadejdzie moment przekazania przywództwa innej osobie.

Robert KubicaRobert Kubica wyjaśnił swoją przyszłość w F1! "Sytuacja jest jasna"

Zobacz wideo Powrót F1 do Portugalii po 34 latach

Jego słowa wzbudziły spore zamieszanie w padoku, gdyż natychmiast pojawiły się głosy, że Wolff może z końcem 2020 roku odejść ze stanowiska szefa działu sportów motorowych Mercedesa. - Nie mogę powiedzieć, czy poszukiwania potrwają rok, dwa lub trzy. Gdy myślę o kolejnych latach, to byłbym bardzo dumny, gdyby okazało się, że za zespół zaczyna odpowiadać inna osoba, która wykonuje lepszą pracę niż ja - powiedział Toto Wolff w rozmowie z "Autosportem".

Wolff: Daimler dał mi możliwość wyboru

Wolff potwierdził, że zarząd Daimlera jest otwarty na zmianę jego stanowiska. Biznesmen mógłby na przykład objąć funkcję prezesa koncernu. - Daimler dał mi możliwość wyboru. Zanim jednak rozpocznę pracę na nowym stanowisku, muszę zagwarantować, że inna osoba będzie w stanie uporać się z wyzwaniami przy kalendarzu liczącym 23 wyścigi, tak abym ja mógł wtedy cieszyć się pracą przed ekranem laptopa z otwartym Zoomem - dodał Niemiec.

Michael Schumacher świętuje Grand Prix F1 w Szanghaju, 2016 r.Jean Todt przekazał najnowsze informacje ws. Michaela Schumachera

Nadal nie jest jasne, jaką funkcję mógłby pełnić Wolff w przyszłości. - Byłbym naprawdę dumny, gdybym widział, że przyszedł ktoś z wewnątrz zespołu, zajął moje stanowisko i zrobił jeszcze lepszą robotę niż ja. Nie uważam, że zawodzę zespół taką deklaracją. Nadal jestem udziałowcem Mercedesa w F1 i pozostanę nim. Wziąć rozmawiamy z Daimlerem na temat mojej innej funkcji, ale jeszcze nie ustaliliśmy, czy zostanę dyrektorem generalnym zespołu, czy jego prezesem - dodał szef sportów motorowych Mercedesa.

Niemiecki zespół w ostatnich latach całkowicie zdominował rywalizację w Formule 1. Od 2014 roku są niepokonani zarówno w klasyfikacji konstruktorów, jak i kierowców, w której już po 6. tytuł w tym czasie powinien zdobyć Lewis Hamilton. Tylko w 2016 roku przegrał pojedynek z Nico Rosbergiem, także jeżdżącym wówczas w barwach Mercedesa.

Więcej o F1 przeczytasz na f1wm.pl.