Doradca Red Bulla ujawnia! Koniec szans Roberta Kubicy

Helmut Marko ujawnił, że Alfa Romeo zadecydowała już o składzie kierowców na sezon 2021, który utworzą Kimi Raikkonen oraz Mick Schumacher. To oznacza koniec szans dla Roberta Kubicy.

Od kilku tygodni spekuluje się, że na dalsze starty ze stajnią z Hinwil zdecydował się Raikkonen, reprezentujący zespół od 2019 roku. Z kolei jego nowym partnerem ma być syn Michaela Schumachera, cieszący się statusem juniora Ferrari, a także lidera klasyfikacji Formuły 2.

Zobacz wideo Honda wycofuje się z F1. Co to oznacza dla teamów startujących w wyścigach?

- Można z łatwością dostrzec, jacy kierowcy wciąż dostępni są na rynku. Wiem, kto z kim się komunikował - powiedział Helmut Marko, doradca Red Bulla. - Z tego co mi wiadomo, w przyszłym roku Mick Schumacher będzie startował wspólnie z Kimim Raikkonenem w Alfie Romeo. Moim zdaniem to wspaniała kombinacja. Kiedy spojrzymy na juniorskie kategorie, Schumacher zazwyczaj w drugim roku osiąga szczytową formę. Możemy zakładać, że podobnie będzie w Formule 1.

Według 77-latka, Schumacher był bliski debiutu w Formule 1 już podczas Grand Prix Eifelu, przed którym Antonio Giovinazzi uzyskał niejednoznaczny wynik testu na koronawirusa. - Giovinazziemu przytrafiło się to samo co Albonowi. Pierwszy test wyszedł niejednoznacznie, więc Mick niemalże stanął przed szansą debiutu - stwierdził Marko.

Marko dodał, że pomimo spekulacji z przeszłości łączących Schumachera z juniorskim programem Red Bulla, tak naprawdę 21-latek nigdy nie był brany pod uwagę. - Traktujemy naszą rolę jako dawanie szansy młodym ludziom, by mogli wejść na szczyt. Motorsport jest bardzo drogi. Z Mickiem Schumacherem od zawsze było jasne, że dysponuje wymaganym wsparciem. Tak naprawdę byliśmy mu niepotrzebni.

Robert Kubica bez szans na starty w F1

Ta informacja oznacza, że we włoskim zespole zabraknie miejsca dla Roberta Kubicy, który jest aktualnie kierowcą testowym Alfy Romeo i miał być brany pod uwagę w wyborze kierowców na sezon 2021. Wydaje się więc, że Polak będzie musiał szukać miejsca w innym zespole, jeśli chce jeszcze liczyć na angaż w zespole F1. Szanse na to są jednak już naprawdę niewielkie - realnie może myśleć jedynie o miejscu w Haasie. Więcej o F1 na F1wm.pl