Władze F1 chcą powstrzymać Lewisa Hamiltona i zmieniły przepisy

Lewis Hamilton zapowiadał przed wyścigiem o GP Rosji, że nie przestanie publicznie wyrażać swojej trosko o prawa człowieka. Tymczasem władze Formuły 1 postanowiły zmienić przepisy dotyczące ceremonii podium, aby uniknąć demonstracji podobnych do tych, których Brytyjczyk dopuścił się podczas wyścigu na torze Mugello.

Podczas wrześniowego GP Toskanii Lewis Hamilton zmienił napis na koszulce, którą kierowcy zakładają przed startem wyścigu i robią zdjęcie, żeby wesprzeć osoby dotknięte dyskryminacją ze względu na rasę. Zamiast zwykłego "skończcie z rasizmem", miał na niej słowa "Aresztujcie gliniarzy, którzy zabili Breonnę Taylor".

Zobacz wideo Rusza karuzela transferowa w F1. Mick Schumacher o krok od awansu [Uwaga! Spojler]

Lewis Hamilton przed rozpoczęciem weekendu o GP Rosji podkreślił, że nie zamierza rezygnować ze swojej politycznej aktywności przed i po kolejnych rundach. Po wydarzeniach przed wyścigiem o GP Toskanii groziła mu kara ze strony FIA. - Nie rozmawiał z nimi [z FIA - przyp.red.], ale wiem, że zamierzają wprowadzić nowe zasady, w których ustalą mniej więcej, co możemy, a czego nie możemy robić. Nie wiem, co zrobią w ten weekend, ale przez lata ustalali wiele zasad, które mnie nie powstrzymały - podkreślił Hamilton.

- To, co będę robił dalej, to chęć współpracy z F1 i FIA, aby mieć pewność, że przekazujemy właściwą wiadomość. Zawsze można robić to lepiej, bo to część krzywej uczenia się - wyjaśnił Hamilton. - Nie żałuję niczego ani przez chwilę. Zawsze podążam za głosem serca i robię to, co uważam za słuszne. Zrobiłem coś, co jeszcze nigdy się nie wydarzyło w Formule 1 i teraz będą chcieli tego unikać. Wszyscy mówią, że sport nie jest miejscem dla polityki. Dla mnie to kwestia praw człowieka i sądzę, że to coś, na czym powinniśmy się skupić - zakończył Hamilton.

Władze Formuły 1 wprowadzają zmiany w przepisach

Władze Formuły 1 postanowiły jednak powstrzymać Lewisa Hamiltona. Przed wyścigiem o GP Rosji na torze w Soczi wprowadzono zmiany w przepisach dotyczących ceremonii na podium. Zgodnie z nimi, pierwsi trzej kierowcy muszą na podium i w trakcie wywiadów po wyścigu być ubrani w swoje kombinezony wyścigowe, zapięte pod szyję. Dodatkowo, w trakcie wywiadów w "mix zone", muszą być ubrani tylko w stroje zespołowe. W ten sposób władze chcą uniknąć dodatkowych demonstracji w czasie, w którym wszyscy powinni skupiać się na zwycięzcach wyścigu.

Lewis Hamilton z karą podczas GP Rosji

Jeszcze przed startem wyścigu o GP Rosji, Lewis Hamilton dopuścił się przewinienia. Podczas wyjazdu na pola startowe zatrzymał się tuż przed końcem wyjazdu z alei serwisowej, w miejscu, gdzie było to zabronione, aby wykonać próbny start. Już po rozpoczęciu rywalizacji sędziowie podjęli decyzję o ukaraniu go za dwa wykroczenia, za każde przyznając karę 5 sekund doliczonych do czasu spędzonego w alei serwisowej.

Przeczytaj także: