Fatalna sytuacja zespołu Kubicy! Raikkonen nie wytrzymał. "Brakuje wszystkiego"

- Brakuje nam wszystkiego. Nasza słaba dyspozycja to kombinacja czynników: od silnika przez aerodynamikę do podwozia - ocenił sytuację zespołu Roberta Kubicy, Alfa Romeo Racing Orlen w rozmowie z motorsport.com przed GP Toskanii Kimi Raikkonen.

Alfa Romeo Racing Orlen po ośmiu wyścigach obecnego sezonu Formuły 1 zajmuje dopiero ósme miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Zespołowi udało się zdobyć zaledwie dwa punkty po dziewiątym miejscu Antonio Giovinazziego w inaugurującym sezon Grand Prix Austrii. Sytuacja zespołu jest fatalna, nawet jeśli spojrzeć jedynie na tempo samochodu C39, który momentami jest lepszy tylko od bolidu Williamsa

Zobacz wideo System żetonów wrócił do F1! Wielkie problemy Ferrari - Uwaga Spojler!

Raikkonen o sytuacji w zespole Roberta Kubicy: "Brakuje nam wszystkiego"

- Brakuje nam wszystkiego. Nasza słaba dyspozycja to kombinacja czynników: od silnika przez aerodynamikę do podwozia. Tempo samochodu nie jest w tym miejscu, w którym powinno i w którym chcielibyśmy, żeby było. Pracujemy nad jego poprawą krok po kroku i trochę się rozwinęliśmy, ale niestety w Formule 1 dokonywanie zmian zabiera sporo czasu - wskazał Kimi Raikkonen w rozmowie z motosport.com. 

Raikkonen opisał też sytuację z poprzedniego wyścigu, GP Włoch na Monzie. W pewnym momencie Fin był w nim nawet na drugim miejscu, a zakończył wyścig dopiero na trzynastym miejscu. - W zeszły weekend mieliśmy za sobą 7-8 samochodów, które były od nas szybsze, ale źle dobraliśmy opony. Może na pierwszych dwóch okrążeniach miękka mieszanka się opłacała, ale później ta decyzja sporo nas kosztowała. Potrzebowalibyśmy więcej prędkości, żeby móc choćby imitować AlphaTauri, które odniosło zwycięstwo. Nieco lepsze tempo dałoby nam zdecydowanie wyższą pozycję - ocenił Raikkonen. 

Przypomnijmy, że kierowcą rezerwowym zespołu jest Robert Kubica. Od piątku kierowcy Alfa Romeo Racing Orlen biorą udział w Grand Prix Toskanii na torze Mugello. Kwalifikacje zaplanowano na sobotę, 12 września o godzinie 15:00. Wyścig ruszy w niedzielę o 15:10. 

Przeczytaj także:

Więcej o: