Katastrofalne tempo Ferrari podczas treningu. Wyprzedzili tylko Williamsa

Valtteri Bottas zakończył pierwszy trening do Grand Prix Belgii z najlepszym czasem okrążenia. Przewaga Fina nad kolejnymi Hamiltonem oraz Verstappenem wynosiła jednak mniej niż 0,1 sekundy - pisze o sesji dziennikarz f1wm.pl, Mateusz Szymkiewicz.

Jazdę na Spa rozpoczęli Carlos Sainz z McLarena oraz Alexander Albon z Red Bulla, który miał bolid wyposażony w sensory badające przepływ powietrza. Z kolei pierwszy czas tego weekendu należał do Charlesa Leclerca, który okrążył tor w Ardenach w 1:47,152 na twardej mieszance. Poza tym pierwszy trening nie obfitował w zbyt dużą akcję. Większość kierowców odpuściła dłuższe przejazdy podczas pierwszych 25 minut. Wyjątkiem był Max Verstappen, który 20 minut od wywieszenia zielonej flagi objął prowadzenie w tabeli z czasem 1:45,886 na najtwardszych oponach, wkrótce podnosząc poprzeczkę do 1:45,470.

Zobacz wideo Kubica coraz lepiej czuje się w Alfie Romeo! Ekipa Polaka ma jednak spory problem

Na starcie drugiego przejazdu problemy z układem napędowym zgłaszał Romain Grosjean, prosząc Haasa o sprawdzenie, dlaczego nie ma mocy podczas dodawania gazu. Z kolei Lando Norris przestrzelił dohamowanie do pierwszego zakrętu, ratując się wyjazdem na pobocze przed uderzeniem w tył bolidu AlphaTauri.

Dobra dyspozycja McLarena, ale wtedy do gry weszli Hamilton i Bottas

Pół godziny od rozpoczęcia treningu do akcji wkroczył Mercedes, który wypuścił Bottasa na twardym zestawie, natomiast Hamiltona na pośrednim. Fin wskoczył na drugie miejsce w tabeli ze stratą 0,194 sekundy do Verstappena, natomiast Brytyjczyk był trzeci pół sekundy z tyłu. Kilka minut później swoje opony zniszczył Charles Leclerc, widowiskowo blokując prawe przednie koło na dohamowaniu do Les Combes. Monakijczyk zaliczył również krótką wizytę poza torem.

Krótko przed przerwą na oddanie opon firmie Pirelli, nowym liderem zestawienia został Lewis Hamilton. Brytyjczyk zrobił użytek z pośredniego ogumienia na chłodnym Spa-Francorchamps, wykręcając czas 1:45,298. Na półmetku sesji Haas ogłosił, że nie wyjedzie już na tor wyścigowy. W samochodzie Grosjeana dojdzie do wymiany silnika, natomiast bolidu Magnussena nie dało się uruchomić. Żaden z kierowców zespołu nie ustanowił w tym treningu czasu okrążenia.

Niewiele ponad pół godziny przed flagą w szachownicę pierwsze miejsce przejął Lando Norris z McLarena na miękkiej mieszance. Brytyjczyk był szybszy od Hamiltona o zaledwie 0,024 sekundy. Wkrótce jednak został on zepchnięty przez partnera z zespołu - Carlosa Sainza, który przewagą z trzeciego sektora wyśrubował czas do 1:45,222.

Niewielka przewaga Mercedesów

Kilka minut później na tor wróciły Mercedesy, także na ogumieniu oznaczonym czerwonym kolorem. Prowadzenie przejął Valtteri Bottas (1:44,493) z przewagą 0,069 sekundy nad Lewisem Hamiltonem. Na te wyniki nie był w stanie odpowiedzieć trzeci Verstappen, jednakże jego strata do Bottasa wyniosła tylko 0,081 sekundy. Holender ustanowił rekord w środkowym sektorze, co jest wyraźnym sygnałem, iż Red Bull ustawił swój bolid pod kątem niwelowania strat w technicznych sekcjach.

W ostatnim kwadransie kierowcy nie śrubowali już czasów okrążeń, realizując przejazdy na używanych oponach. W samej końcówce przedwcześnie do garażu zjechał Valtteri Bottas, po tym, jak w jego lewym przednim kole Mercedes zlokalizował „wolnego kapcia”. 

Wyniki nie zmieniły się do końca sesji. Najlepszą czwórkę zamknął Sergio Perez z Racing Point, który stracił do Bottasa 0,136 sekundy. Jego kolega z teamu Lance Stroll stracił do Meksykanina 0,2 sekundy. 

Ferrari tylko przed Williamsem

Dopiero na czternastym miejscu sesję ukończył Charles Leclerc z Ferrari. Na piętnastym miejscu był natomiast Sebastian Vettel. Kierowcy Ferrari wyprzedzili tylko ekipę Williamsa i zawodników Haasa i Antonio Giovinazziego z Alfy Romeo, którzy nie zaliczyli czasów. Drugi z kierowców zespołu Roberta Kubicy miał o wiele lepszy występ - Kimi Raikkonen był trzynasty. Drugi trening ma się rozpocząć o godzinie 15:00. Więcej o sportach motorowych przeczytasz na f1wm.pl

Przeczytaj także:

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1