Hamilton najszybszy. Ferrari miało kłopoty z samochodem Vettela. Sesja została skrócona

Sesja została przedwcześnie zakończona po awarii w samochodzie Giovinazziego

Lewis Hamilton uzyskał najlepszy czas w drugim treningu przez Grand Prix 70-lecia. Sesja zakończyła się przedwcześnie po problemach technicznych w bolidach Vettela i Giovinazziego.

Zobacz wideo Kubica nie może być zadowolony. Miał słabszy samochód i fatalne opony [F1 Sport]

Drugi trening rozpoczął się pod zachmurzonym niebem. Kierowcy nie spieszyli się z wyjazdem na tor. Po blisko dziesięciu minutach, pierwszy mierzony czas ustanowił Kevin Magnussen. Chwilę później Duńczyk zgłosił problemy z rozgrzaniem tylnych opon. Po dwudziestu minutach na czele klasyfikacji znalazł się Valtteri Bottas.

Pierwsze pół godziny dało kierowcom okazje na dalsze testowanie opon pośrednich, jednak część z nich zdecydowała się na wybór miękkich. Jednym z nich był Lewis Hamilton, który pobił czas swojego zespołowego kolegi o zaledwie 0,006 sekundy. Kilka minut później "czerwone" Pirelli założył również Bottas. Dzięki nim Fin wrócił na czoło klasyfikacji.

Drugą część treningu zespoły wykorzystały w celu przeprowadzania symulacji wyścigowych. Hamilton ponownie poprawił czas Bottasa i wskoczył na pierwsze miejsce. Na pół godziny przed zakończeniem treningu na torze zrobiło się spokojnie. Za dwoma Mercedesami plasowali się Ricciardo, Verstappen oraz obaj kierowcy Racing Point. Klasyfikacja pierwszej szóstki nie zmieniła się do końca sesji.

Kierowcy z czasem zaczęli coraz śmielej wyjeżdżać na tor, a pogoda nie przeszkodziła im w symulacjach wyścigowych. Na dwadzieścia minut przed końcem FP2 na torze znalazła się cała stawka z wyjątkiem Verstappena. Mechanicy Red Bulla spędzili ten czas na chłodzeniu tylnych hamulców w bolidzie Holendra. Podobnie jak w pierwszym treningu, kierowcy narzekali na problemy z oponami.

Holender wyjechał na tor na kwadrans przed zakończeniem treningu. Wtedy na wymianę opon zjechał Leclerc. Kierowca Ferrari pozbył się w ten sposób kompletnie zużytego ogumienia. W krótką walkę o pozycję na torze wdali się Carlos Sainz oraz Daniił Kwiat, natomiast do swojego garażu wrócił Hulkenberg, zgłaszający problemy ze swoim fotelem. Niemiec wrócił jednak na tor na ostatnie minuty sesji.

Siedem minut przez zakończeniem treningu w zakręcie Copse zatrzymał się Sebastian Vettel. Kierowca Ferrari zgłosił przez radio awarię silnika. Niemiec stanął na poboczu, ale jego samochód zostawił plamę oleju na dawnej prostej startowej. Sesja została zneutralizowana za pomocą wirtualnego samochodu bezpieczeństwa.

Na dwie minuty przed końcem na poboczu zakrętu Becketts zatrzymał się Antonio Giovinazzi. Incydent spowodował wywieszenie czerwonej flagi, przez co sesja została przedwcześnie zakończona.

O F1 przeczytasz więcej na portalu F1wm.pl.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .